Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 1
 
Albert Sosnowski - Steve Herelius
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Albert Sosnowski - Steve Herelius 
 
http://www.boxing.pl/forum/felieton...strz-wiata.html

"Albert jak mistrz swiata"

Tak wpadłem na to przypadkiem w google i przypomniało mi sie, ze posiłkujac sie tym fielietonem swego czasu wysmiewano sie (bodajże dude) z niezależnosci Marcina Zimermana. Postanowilem przeczytac i tak jak przy okazji recenzji ostatniego zwyciestwa Sosnowskiego, realnie bedacego popisem fauli i sędziowskiej dzikiej niekompetencji, tak i tutaj jestem mocno roczarowany trescia. "W ubiegłą sobotę o klasie Alberta przypomniał . jego były rywal, Steve Herelius, który po dramatycznej walce zdobył tytuł tymczasowego mistrza świata WBA. Pięściarz ten swoją jedyną porażkę poniósł trzy lata temu z rąk Polaka."

Zacznijmy od tego ze Steve Herelius, jak sie okazało, z Albertem Sosnowskim po prostu nie byl w swojej wadze (do Arslana zrobil nawet 196 funtów), na boxrec pisało ze ma 6 stóp i 5 cali wzrostu (Lennox Lewis) a przyjechał jakis pokurcz, ktory jak sie okazuje dzis ma zaledwie 6 stop i pół cala (niższy od Ruslana Chagaeva). Oprocz wiec tego ze przyjechal tak naprawde cruiser i do tego jak na HW bardzo niski, to na dodatek był bez formy. Herelius z Albertem pomachał troche rękami na poczatku pojedynku i tyle. Do Firata Arslana wyszedl zupelnie inny, w duzo lepszej formie niz do "Dragona". Z tego co pamietam to Sosnowski mial pierwotnie walczyc z Matthew Ellisem i Herelius niedługo przed pojedynkiem wskoczyl na miejsce Ellisa. Albert Sosnowski pokonal wiec niskiego, naturalnego cruisera bez formy, cos jeszcze? Okazało sie ze Sosnowski i Herelius to... sparingpartnerzy. W ten sposob znali sie wzajemnie. Jaki z tego wniosek? Sosnowski w doskonałej formie mogl wykorzystac dobra znajomosc przeciwnika i go znajomo dla siebie i wygodnie obijać, z kolei Herelius bez formy mogł to z powodu fizycznej słabosci wykorzystać w bardzo niewielkim stopniu. A swoja droga zatrzymanie walki Sosnowski-Herelius bylo przedwczesne. To w ramach mogącego sie kiedys pojawic (pojawiło sie?) "Albert znokautował przyszłego mistrza świata!".

Teraz zajmijmy sie Herelius-Arslan. Po pierwsze tytuł mistrza świata interim o jaki toczyl sie pojedynek, to realnie nie jest pas mistrza swiata, tylko kolejna bzdura wymyślona przez federacje aby z frajerów myslacych ze to pas prawdziwego championa doić kase. To jest sposób na jelenia. Realnie rzecz biorac pas interim to jest w pewnym stopniu jak stanowisko wice prezydenta USA. Taki wicemistrz swiata, ktory w wyjatkowych okolicznosciach moze stac sie tym prawdziwym. Po drugie Arslan wychodzac do Hereliusa byl juz prawie 40 letnim dziadzia. Po trzecie Arslan byl obrzydliwie nierozboksowany, przez 22 miesiące nie stoczyl ani jednej walki. Po trzecie Arslan w swojej ostatnim pojedynku przed Hereliusem został ZAKATOWANY przez Guilermo Jonesa. To był punishment z rodzaju tych, jakie niejednokrotnie kończą kariery, a zawsze zabierają bardzo dużo zdrowia. Herelius byl wiec dla Arslana nie tylko pierwszą walka (a wiec bardzo newralgiczną) po katastrofalnej porazce, gdzie zawodnicy zwykle potrzebuja łatwiejszych walk by sie odbudowac, to na dodatek byl nierozboksowany. Po czwarte Arslan w tej walce nie byl dawnym sobą. Był znacząco słabszy. Dawniej Firat Arslan byl bardzo mocny kondycyjnie a tymczasem jako dziadzius z Hereliusem sie zmordował okrutnie i wlasnie przez brak kondycji stał sie niemalze bezbronny. Cruiser Herelius w ogromnie lepszej formie niz z HW-Sosnowskim (ktory go mial rozpracowanego na sparingach) i w znacznie lepszej dla siebie wadze zdobyl wiec pas siema-mistrza swiata z niskim, wyraznie slabszym niz dawniej, kompletnie nierozboksowaym dziadkiem bez ciosu Arslanem, ktorego Jones strasznie zakatowal w poprzednim pojedynku, po ktorym Firat powinien był zakonczyc kariere.


Albert jak mistrz świata? Hmmm...




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Albert Sosnowski - Steve Herelius 
 
Lepiej brzmi niz "ALbert prawie jak prawie mistrz swiata"





____________
http://yeeti.com/
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Albert Sosnowski - Steve Herelius 
 
Gwahlur napisał(a): [View Post]
Po pierwsze tytuł mistrza świata interim o jaki toczyl sie pojedynek, to realnie nie jest pas mistrza swiata, tylko kolejna bzdura wymyślona przez federacje aby z frajerów myslacych ze to pas prawdziwego championa doić kase.


Może i tak to wygląda. Zauważ jednak, że takie walki o interim organizowane są dlatego, że pełnoprawny mistrz nie chce walczyć. Bokserzy którzy walczą o interim muszą sporo przejść żeby dostać title shota, a na końcu okazuje się że mistrz nie może lub nie chce walczyć. Wtedy dla mnie sportowo walka o pas interim to najwyższa półka. Traktuję go jak prawdziwego mistrza.

Przecież ten cały G. Jones nie walczył chyba 2 lata. Pas powinien być już dawno zwakowany i powinni się o niego bić czołowi bokserzy z rankingu. Układy itd. były przyczyną tego że pas nie został mu jeszcze zabrany. Z Maskajewem i Peterem było podobnie Maskajew był mistrzem, ale co chwilę się wykręcał od walki z obowiązkowym Peterem, więc ten dostał walkę o pas tymczasowy.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Albert Sosnowski - Steve Herelius 
 
Jordan wrote: [View Post]
Przecież ten cały G. Jones nie walczył chyba 2 lata

Wiec zamiast niego pojedynek o pas dostał 40-letni Arslan co 2 lata nie walczył i ktory w poprzednim pojedynku dostał taki wpieprz, ze w tym wieku, po takiej przerwie i po takiej porażce nie powinien na dzien dobry dostać nawet EBU do zdobycia. Szansami mistrzowskimi rzadzą rankingi, a rankingi federacji w dzisiejszym boksie układane sa w sposób PATOLOGICZNY.
Jordan wrote: [View Post]
Bokserzy którzy walczą o interim muszą sporo przejść żeby dostać title shota

W wyidealizowanym swiecie boksu chyba. Gołota dostal szanse z Byrdem poniewaz tak sobie zarzyczył Don King, zaraz sie okaże ze Kostecki dostanie za niemalże nic. Arslan nie walczyl 2 lata a Herelius od niedawna byl cruiserem.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Albert Sosnowski - Steve Herelius 
 
Gwahlur napisał(a): [View Post]
Jordan napisał(a): [View Post]
Przecież ten cały G. Jones nie walczył chyba 2 lata

Wiec zamiast niego pojedynek o pas dostał 40-letni Arslan co 2 lata nie walczył i ktory w poprzednim pojedynku dostał taki wpieprz, ze w tym wieku, po takiej przerwie i po takiej porażce nie powinien na dzien dobry dostać nawet EBU do zdobycia. Szansami mistrzowskimi rzadzą rankingi, a rankingi federacji w dzisiejszym boksie układane sa w sposób PATOLOGICZNY.
Jordan napisał(a): [View Post]
Bokserzy którzy walczą o interim muszą sporo przejść żeby dostać title shota

W wyidealizowanym swiecie boksu chyba. Gołota dostal szanse z Byrdem poniewaz tak sobie zarzyczył Don King, zaraz sie okaże ze Kostecki dostanie za niemalże nic. Arslan nie walczyl 2 lata a Herelius od niedawna byl cruiserem.


W sumie też racja. WBA to chyba najbardziej skorumpowana federacja w boksie. Arslan sobie na pewno nie zasłużył na taką walkę, racja. Ale Herelius już raczej na taką walkę zasłużył. Obił dwukrotnie Monrose'a kiedy ten jeszcze coś znaczył, wypunktował Sudę, na prawdę twardego skurczybyka. W drugiej walce z Monrose zdobył jeszcze WBA Inter-Continental. Na pewno Herelius zasłużył bardziej na ten tytuł niż Jones.

W WBC chyba nikt walki o Interim tak łatwo jak Arslan nie dostał.

Gołota nie był mandatory do Byrda. Goły walczył chyba w zastępstwie za D. Jeffersona. Z tym Kosteckim to rzeczywiście dziwna sprawa. Wiadomo, że Kostecki hodowany jest do title shota. Tyle że on nawet eliminatora nie może zawalczyć, nie dla tego że federacja go nie uwzględni, ale dla tego że dla promotora i Kosteckiego to będzie za duże i nieopłacalne ryzyko. Układy rządzą.

Jednak dalej będę się upierał, że tytuł Interim ma mocną wartość, nawet taką jak pełny pas. Jeśli mistrz unika walki z obowiązkowym pretendentem, to wyznaczanych jest dwóch czołowych bokserów (pomijając tego Arslana z dupy wziętego) żeby walczyli o Interim. Teraz taki Herelius będzie bronił pasa tymczasowego z Hernandezem, gdzie powinien bić się obowiązkowo z Jonesem. Prawdopodobnie nie jest to wina Hereliusa, bo gdyby to on nie chciał walczyć z Jonesem to by mu Interim zabrali i wyrzucili z rankingu. Jones nie chce walczyć i bronić pełnoprawnego tytułu, a federacja która bierze łapówki od Kinga na to pozwala.

Powinno być twarde pół roku albo 9 miesięcy na obowiązkową obronę pasa (każdej federacji) albo inaczej wakat, to załatwiłoby wszystkie problemy. A mistrz któremu odebrano pas musiałby walczyć eliminator, albo coś.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Albert Sosnowski - Steve Herelius 
 
Jordan wrote: [View Post]
W WBC chyba nikt walki o Interim tak łatwo jak Arslan nie dostał

Prezydent WBC Jose Sulleiman powiedzial w kwietniu 2010, ze pas WBC Interim bedzie zastepowany przez pas WBC Silver, jako ten ważniejszy. 7 miesiecy pozniej Gustavo Maggalanes walczyl o pas WBC Silver majac 1 (słownie: jedną) walke w ciagu poprzednich 6 lat. Tym przeciwnikiem byl debiutant na zawodowych ringach. Nie oczekuj po WBC moralnosci. Boxrec nie uwzglednia osobno pojedynkow o interim, inaczej z pewnoscia bym znalazl ciekawy przypadek.
Jordan wrote: [View Post]
Jednak dalej będę się upierał, że tytuł Interim ma mocną wartość

Bo wicemistrzostwo swiata jakim realnie jest pas interim ma mocna wartosc, tak jak mocna wartosc ma stanowisko wiceprezydenta USA. W obu sytuacjach "chłopaki" zostaja prawdziwymi "mistrzami" dopiero jak ich prawdziwy "mistrz" zaniemoże.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 1
 

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum