Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 1
 
Darren Barker - Grzegorz Proksa
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Darren Barker - Grzegorz Proksa 
 
Ma być wiec na wszelki wypadek założe

Heh jak wygra Proksa to powiedzą "dobrze że Łapin nie dał rady go zepsuć!" a jak Proksa przegra to oczywiscie "wina Łapina!":) A tak naprawdę potencjał Grzegorza może byc w tej walce skonfrontowany z rzeczywistością niekoniecznie pozytywnie i to bez winy trenera, bo Polak jest niewysoki, nie ma dobrego ciosu (nie wydaje sie pasować do 160) i opuszcza rece prosząc sie o kłopoty. Zarówno Barker jak i Proksa to tacy białoskórzy murzyni. Luźni, te kocie ruchy, specyficzne kąty. Obaj też nie maja dobrego ciosu. Różnica jest taka, że angielski "murzyn" jest solidnie wyższy, bardziej doświadczony (Spada znacznie wiecej znaczy niz jakiekolwiek zwyciestwo Grzegorza) i zapewne bedzie mial sprzyjajacych mu sędziów. Jesli Polak bedzie nastepnym przeciwnikiem Barkera, to Anglik bedzie mial tylko 1 pojedynek w ciagu 15-20 miesiecy, dlatego w razie realnie walki na remis badz minimalnej przewagi Polaka pozostaną pewne pytania. Nie wiem jak Barker, ale nasz murzyn ma niepewną szczęke po tym incydencie z Boothem.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Darren Barker - Grzegorz Proksa 
 
Tego Barkera widziałem raz, w walce ze Spadą. Szczerze mówiąc, to ten koleś wydawał mi się słaby. To jest taki dobry europejski poziom, nic więcej. Dzisiaj wygrywa ze Spadą, który wystrzela się w pierwszej połowie walki i jest słabszy w drugiej połowie walki, jutro przegra z jakimś szybkim Angolem. Dlatego nigdy nie obstawiam angielskiego boksu.

W walce Barkera i Proksy zadecyduje szybkość. Tak było w walce ze Spadą. Spada nie był wolniejszy od Barkera na początku. W pierwszych rundach to on atakował i trafiał więcej ciosów. Barkerowi ciężko się było odnaleźć, nie pomagały mu warunki fizyczne ani technika. Dopiero od 5. rundy Spada zaczął tak na poważnie przejmować inicjatywę, choć do końca walka była bardzo wyrównana.

Proksa to taki trochę dziwny bokser. Niby wygrywa, niby dobry, ale jego boks pozostawia wiele do życzenia. Odsłania się na każdym kroku. Styl fajny, ale jak się ma do tego dobre predyspozycje fizyczne. Nie za bardzo dostrzegam je u Proksy. Chodzi mi o szybkość i nogi. Taki Roy to śmigał po tym ringu jak błyskawica, mógł sobie pozwolić na opuszczanie rąk, bo miał na prawdę niezłą szybkość i refleks. O jego problemach z odpornością dowiedzieliśmy się dopiero kiedy stał się wolniejszy. Proksa nie ma takiej szybkości. Praca nóg też nie jest taka dobra. Proksa jak atakuje nie umie uciec na nogach, tak momentalnie. On z takim słabym Navascuesem wszedł z atakiem do półdystansu, stanął w miejscu i wtedy Hiszpan go sobie kontrował. Ogólnie Proksa zbiera bardzo dużo, to się może zemścić w walce z jakimś średniakiem z dobrą dynamiką i refleksem.

Barker w walce ze Spadą wydawał się trochę walczyć jak kołek. Kłuł tego Spadę prostymi, a większość z nich lądowała na rękawicach Włocha. Barker może sobie nie poradzić z tymi doskokami Proksy, poza tym Barker nie ma takiego arsenału ciosów żeby móc jakoś specjalnie punktować, czy precyzyjnie kontrować Polaka. Myślę, że Barker może nie wytrzymać presji i przegrać na punkty w okolicach 116-112.

Według mnie gorzej by było gdyby Proksa spotkał się z takim rywalem jak Spada, czyli stosunkowo szybkim i nieprzewidywalnym. To jest jeden z tych bokserów, którzy nie bawią się w jakieś techniczne schematy. Zobaczy lukę w obronie, to doskoczy z ciosem i z kilkoma następnymi w zanadrzu. Barkera kilka razy skarcił, a Barker mimo wszystko wydawał się lepszy w obronie niż Polak.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Darren Barker - Grzegorz Proksa 
 
Barker ze Spadą 13 miesiecy nie boksował, jakieś poważne problemy ze zdrowiem były i musial nawet oddac wywalczone EBU (mowili ze zdobyl je juz z poważnymi problemami zdrowotnymi). Do tego taki Spada, twardy, bitny i ambitny skurczysyn to bardzo trudny przeciwnik jak na powrót, bo realnie rzecz biorąc to pewnie powinien byc journeyman. Takich szans sie jednak nie odrzuca. Normalne ze mial Barker pierwsze rundy slabsze. Powinien mieć. Jest wysoki, szybki, ma gibkosc, technike, doswiadczenie. Mnie sie podobał, widac pewien potencjał. Niepotrzebnie przez czesc pojedynku walczyl pod KO, bo przez to mial czesx rund slabszych z powodu zmeczenia. Jeszcze 1-2-3 walki i pewnie Darren osiagnie swoje 100%. Dlatego im szybciej tym lepiej dla Proksy.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 1
 

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum