Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 9
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Dziesięć Największych Zwycięstw Lennoxa Lewisa
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Dziesięć Największych Zwycięstw Lennoxa Lewisa 
 
Quote:
Lista 10 największych wg Rosenthala  zwycięstw Lennoxa Lewisa w rozwnięciu.

1 Mike Tyson, KO 8, 2002

2 Evander Holyfield, UD 12, 1999

3 Hasim Rahman, KO 4, 2001

4 Ray  Mercer, MD 10, 1996

5 Oliver McCall, TKO 5, 1997

6 Frank Bruno, TKO 7, 1993

7 Andrzej Gołota, TKO 1, 1997

8 Vitali Klitschko TKO 6, 2003

9 Michael Grant, KO 2, 2000

10 Tony Tucker, UD 12, 1993

Jakie amerykańce są durne i to jeszcze gość z The Ring.

Po pierwsze to chyba najbardziej razi Tyson. Lennox pobił zdezelowany, zardzewiały cień Tysona, zupełnie nieprzygotowany mentalnie do walki. O walkach z Holyfieldem to nawet się nie wypowiem    , podobnie walce z Mercerem.  rewanż na McCallu było żałosny. To miały być wielkie zwycięstwa ?

Dalej pokonanie szklanego średniaka Granta nad pokonaniem Tuckera, pobicie prime Vitalija mnie cenne niż zdemolowanie Gołoty. Beznadziejny ten ranking. A gdzie Tua ? Tylko Lennox i Ike byli wstanie naprawdę hurt Davida.





____________
"...jak sądze Polacy nigdy nie mieli klasowego pięściarza, którego mogli nazywać prawdziwym zwycięzcą przed Adamkiem. (...) Myślę, że oni byliby teraz podekscytowani nawet jeśli Adamek walczyłby z Królikiem Bugsem"
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Duncan przeciez od razu widac ze ten ranking zdecydowanie nie jest czysto sportowy.

Tyson, Holyfield - panowie sa tak wysoko nie dlatego ze byli dobrzy (ba, byli słabsi/żałośni) tylko dlatego ze to nazwiska-kontynenty w swiecie boksu zawodowego. Ikona to moze za duzo powiedziane ale Mike Tyson to wrecz element popkultury, podobnie jak Muhammad Ali.

McCall II, Rahman II - tez nie znalezli sie tam dlatego ze bylo tacy dobrzy (ba, byli slabi/żałośni) tylko poniewaz a) Lennox zdobyl w pojedynkach z nimi swoje drugie (a wiec naprawde wazne) i trzecie (a wiec historyczne) mistrzostwo swiata b) zrewanzowal sie za porażki.

"podobnie walce z Mercerem" tu sie zgodze, byly ogromne kontrowersje co do tego czy w ogole wygral, bylo uczucie ze Mercilles Ray zostal oszukany i dlatego... oszukano Tima Whiterspoona w walce z Mercerem, zapewne po to aby Rayowi krzywde wynagrodzic. Swoja droga byl to jeden z nielicznych razow kiedy Lennox Lewis otarł sie o wielka HW lat 90-tych i mimo ze z grubsza rzecz biorac to Mercer nie byl nikim nadzwyczajnym w tym czasie i na tle prawdziwej HW, to Lennox Lewis moim zdaniem powinien to przegrac.

"Dalej pokonanie szklanego średniaka Granta nad pokonaniem Tuckera" podstarzaly Tony Tucker ktorego pokonal Jamajczyk byl zdecydowanie slabszy od Tuckera ktorego pokonal Tyson. Mysle ze prime Zelazny odebral mu tez solidna dawke zdrowia (jeszcze wiecej odebral Ruddockowi). Michael Grant natomiast mimo ze to byl tak naprawde szklany sredniak to byl wtedy wielkim HALO. Piesciarz XXI wieku i inne dyrdymały. Byly straszne oczekiwania wzgledem niego a Lewis go strasznie szybko i brzydko skonczyl.

"pobicie prime Vitalija mnie cenne niż zdemolowanie Gołoty" Walka z Vitalim Kliczko to ten pojedynek, gdzie Lennox Lewis obrywał, byl cholernie ranny, wygral 2 razy mniej rund niz rywal, odniosł zwyciestwo przez... kontuzje u wszystkich przegrywajac walke a wiec w uczciwy ale sportowo podły sposob, byl ostro wygwizdany przez publicznosc a bokserski świat Vitalego K. traktowal jako prawdziwego choc niepisanego zwyciezce tej konfrotnacji, a nastepnie spierdolił na emeryture bojac sie dać rewanżu a nie mogac go uniknac bez utraty pasa badz osmieszenia sie w razie zrzeczenia sie go?:) Golota tymczasem (bedacy realnie 2 czy 3 garniturem wtedy) to bylo wowczas STRASZNE HALO a Lewis go skonczyl niesamowicie jednostronnie, szybko i brutalnie.

Nie mowie ze taki ranking sportowo-showbiznesowy czy tez showbiznesowo-sportowy to ideal, czy tez ze mi sie podoba.
Zwyczajnie wyjasniam reguly jego powstania. W tym "szaleństwie" jest reguła!


ps uprzejmie ostrzegam ze wszelkie dysputy wybiegajace poza temat beda przenoszone do off-topa.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Ehhh chciałem napisać coś mądrego, a Gwahlur mnie uprzedził i w sumie wyczerpał temat - nic tylko się pod tym podpisać. W ogóle z tym Lenoxem śmieszna sprawa niby król HW (ciężko się z tym nie zgodzić), a jednak takiego Holyfielda, Tyson, Bowe ceni sie jakby zdecydowanie bardziej...

PS
Ranking kpina...




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Dziwne że ominęli Briggsa czy Mavoricia. Ruddock zamiast Granta też był by lepszy choć juz zdemolowany po Tysonie.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Właśnie, pominęli Briggsa i Mavrovica mimo, że to oni dali Lewisowi trudne walki (Briggs do pewnego momentu); brak Tuy w zestawieniu też jest dziwny, Tyson na 1-wszym miejscu to kpina, dalej-brak Ruddocka-rozbity czy też nie ale to na jego plecach Lewis dobił do ścisłej czołówki HW, zreszta walczył z nim chyba o nr 1 WBC.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Nie ma walki z Ruddockiem i Bothą, nie wiem czemu. Wprawdzie krótkie i jednostronne  a rywale nie z tej ligi co Tyson czy Holy ale zwycięstwa naprawdę imponujące i w pięknym stylu. Ruddock chociaż już  rozbity był wtedy bardzo ceniony, w walce z LL był chyba nawet faworytem. Walka z Mavrowicem nie była wielkim zwycięstwem LL więc jej brak jest uzasadniony.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Nazwisk ktore wspominacie nie ma bo i coz one znacza przy elicie starszych bokserow ich dokonan, bardzo malo. Tylko ze szkoda ze gosc gloryfikuje w tym zestawieniu  jako  duza sztuke  pokonanie Tysona gdzie ten byl cieniem samego siebie. Szkoda bo ludzie cztaja i beda pozniej szly w eter takie karmazyny




Offline AIM Address View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
To jest nie tyle ranking najwiekszych co najwazniejszych/najglosniejszych zwyciestw Lennoxa Lewisa.
Facet wyraznie przyjal juz na poczatku inne kryteria doboru niz tylko czysto sportowe i trudno sie go czepiac ze nie wyszlo czysto-sportowo. Nie miało wyjsc:)

Nie rozumiem tego sentymentu za Zelijko Mavroviciem. To nie Mavrovic byl taki dobry, tylko Lewis tak bardzo sie w tej walce nie popisal (nie pierwszy i nie ostatni raz). Pamietam jak po tym pojedynku napisano ze "Mavrović boksowal jak mały uczeń, ale ma szczeke giganta", zgadzam sie z tym. Historia tej walki to poprostu historia tego jak Lennox Lewis dal ciala nie potrafiac znalezc dostatecznie przekonywujacej odpowiedzi na jedynie twardego i ambitnego malego ucznia, nieprawdopodobnie zielonego na ringach światowych.

Patrze na walki z Mavroviciem, Mercerem, McCallem I, Rahmanem I, Bruno, Holyfieldem II jestem przekonany ze prime Holyfield, Tyson, Bowe rozpierdzielili by kazdego Jamajczyka w drobny mak. Kolejna sprawa ze on walczyl w wielkich latach 90-tych (uwazam ze koniec wielkich lat 90-tych to druga potyczka Holyfield-Moorer) i te wielkie lata 90-te ogladal na video, samemu walczac z 2-3 garniturem wielkich lat 90-tych badz z wielkimi nazwiskami tej dekady odpowiednio juz oslabionymi. To tak jakby "dzis" Wladymir Kliczko nie walczyl z Chagaevem, Ibragimovem, Peterem, Byrdem, Thompsonem, Barrettem, Brockiem tylko np z Derrickiem Jeffersonem, Rayem Austinem, Dominickiem Guinnem, Michaelem Grantem, Fridayem Ahunanya, Danny Williamsem, Timorem Ibragimovem.  

-Ruddock (porozbijany przez Tysona)
-Tucker (slabszy, podstarzaly i po Tysonie)
-Bruno (zaliczyl wczesniej juz 3 nokauty w tym makabryczny od Smitha, oczywiscie /standardowo/ po biciu od Tysona)
-Morrison (on juz wczesniej chyba kilkanacie razy lezal na deskach, 2.5 roku wczesniej lezal z Carlem Williamsem /2 nokdauny/, 2 lata wczesniej przegral w 1 rundzie /3 nokdauny/, 1 rok wczesniej zremisowal z Purrittym /2 nokdauny/, 4... miesiece wczesniej lezal z Ruddockiem /plus byl ranny/, do tego makabryczna porazka przez KO z Mercerem i niezliczona ilosc razy ranny w miedzyczasie)
-Mercer (z ktorym uwazam ze powinien przegrac)
-McCall II (ktory nie nadawal sie do walki ze wzgledu na problemy psychiczne)
-Holyfield II (ktory byl po przejsciach i juz w poprzedniej walce bylo widac ze slabnie, zaraz obrywal od... Johna Ruiza, czesc twierdzi ze powinien wygrac z ten rewanz Lewisem)
-Tyson (ktory byl cieniem samego siebie)

Ale to juz zaczyn pod inna rozmowe i inny temat.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
POLboks napisał(a): [View Post]
Nazwisk ktore wspominacie nie ma bo i coz one znacza przy elicie starszych bokserow ich dokonan, bardzo malo. Tylko ze szkoda ze gosc gloryfikuje w tym zestawieniu  jako  duza sztuke  pokonanie Tysona gdzie ten byl cieniem samego siebie. Szkoda bo ludzie cztaja i beda pozniej szly w eter takie karmazyny


Czyli  Gołota, Mercer, Bruno i Mccall byli wyżej niż Vitek? Dlaczego na liście nie ma Ruddocka? Mavrowić ok ale Razor powinien sieznaleźć obowiazkowo, tak samo jak Morrison, Briggsa bym jeszcze darował. Dla mnie lista pozbawiona sensu, obojętnie jakimi by sie kryteriami autor nie kierował.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: 10 NAJWIĘKSZYCH WYGRANYCH LENNOXA LEWISA 
 
Gwahlur, chyba tutaj w zbyt przeintelektualizowany sposób podchodzisz do tematu.  Autor tego rankingu to jest kolejny gość z typową manią wyższością Amerykanina, gdzie Lennox Lewisa zawsze pytano"Kiedy zawalczysz z Tysonem ?" bez względu na to jaka przepaść była pomiędzy nimi już od kilku dobrych lat do czasu walki.





____________
"...jak sądze Polacy nigdy nie mieli klasowego pięściarza, którego mogli nazywać prawdziwym zwycięzcą przed Adamkiem. (...) Myślę, że oni byliby teraz podekscytowani nawet jeśli Adamek walczyłby z Królikiem Bugsem"
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 9
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum