Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 3
Skocz do strony 1, 2, 3  Następna
Floyd Mayweather - Victor Ortiz
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Naprawdę dobra walka. Z jednej strony kompletnie nierozboksowany dziadek Mayweather z drugiej młody, ambitny Ortiz po największym sukcesie w karierze. Kris Dee, gdy niedawno pisałem ze Manny Pacquiao to nekrofil, odpisałeś mi, ze jemu po prostu nie opłaca sie robić walk z młodymi-gniewnymi, bo nie generują pieniędzy. Tymczasem, Floyd Mayweather za młodego-gniewnego Ortiza ma dostać przynajmniej 40.000.000 $ !!! Wiec bokserzy śmierdzący zepsuciem to w żadnym razie nie jest aspekt ekonomiczny ze strony Pacquiao. Pacmen po prostu jest jak sęp. Przyciąga go zapach bokserskiej śmierci, pięściarskiego umierania, sportowego rozkładu. Jego przyciąga trupi sok. Filipino jest jednak nie tylko apostołem dekompozycji, ale i bokserską blacharą, bo taki rywal musi być nie tylko na porządnej promocji, ale i mieć do cholery wypasione, oczojebne, imponujące wszystkim... nazwisko;)

http://www.ringpolska.pl/boks-na-sw...walke-z-ortizem

ps niedawno pięściarz Freddie Roacha - Amir Khan miał walczył albo z mocnym Robertem Guerrero, będącym w gazie, albo z gasnącym Zabem Judah z którego zostało 50%. Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek wątpliwości, że przeciwnikiem Khana zostanie gasnący Judah?:) Ach ten dreszczyk niepewności...




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Jestem zielony w kwestii finansowania gaży zawodników. Rozumiem, że sztaby się dogadują i dzielą zyskiem z biletów, transmisji, reklam itp.? Strony również wrzucają do wspólnej puli pieniądze przy ustalonym wcześniej podziale procentowym i co dalej? Zmierzam do tego, kto dokładnie zapłaci 40 milionów zielonych Mayewatherowi. Czy to przewidywalny zysk dla niego przy ustalonych wcześniej procentach, czy jak?




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Gwahlur wrote: [View Post]

ps niedawno pięściarz Freddie Roacha - Amir Khan miał walczył albo z mocnym Robertem Guerrero, będącym w gazie, albo z gasnącym Zabem Judah z którego zostało 50%. Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek wątpliwości, że przeciwnikiem Khana zostanie gasnący Judah?:) Ach ten dreszczyk niepewności...


Popieram i wygląda na to że znienawidzony przez wielu Marcos Maidana bedzie się bił z Robertem Guerrero! wczesniej nie unikając takich bokserów jak Victor Ortiz, Kotelnik, Khan czy Morales, Marcos chciał też rewanżu z Khanem gdzie ten woli nawet nie myśleć o kolejnym pojedynku z Argentino ale taka jest polityka w boksie jedni jadą na nazwiskach np. Chad Dawson też tak robił kariere, a inni muszą toczyć ciężkie walki i dokopywać się do pojedynku o MŚ.

Pomysł walki Floyda z Ortizem bardzo mi się podoba ale z drugiej strony nie wiem czy to dobra opcja dla ciągle młodego Victora Ortiza? żeby nie nadział się tak jak na Maidane! tu fakt KO/TKO mu nie grozi ale może zostać mocno rozbity i przegrać wysoko UD:12, fakt to nie wstyd przegrać z Floydem czy Pacquiao ale może odbić się na psychice tego młodego boksera i zastopować jego bardzo ciekawą kariere, ale kto odmawia walki z wielkim Floydem!.

Ortiza chętnie zobaczył bym z Khanem lub z Matthysse.





____________
Sauerland vs Kohl
Mistrzostwa Swiata w Wałkowaniu!!!
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Szkoda, mialem zludne nadzieje, ze Ortiz zawalczy z Pacmanem i spusci mu lomot
Pacqauio mialby niezly problem z Ortizem z jego rozmiarami i ruchliwoscia. Co prawda ogral latwo Margarito, ale to byl juz tylko pomnik a tutaj mialby nie mniejszego, mlodego goscia, ktory na pewno bije mocno bez gipsowych okladow.
Mayweather wygra, ale moze miec sporo problemow.





____________
http://yeeti.com/
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Kasa kasą ale Floyd bynajmniej w moim odczuciu idzie na ryzyko biorąc sobie w tym momencie takiego Ortiza za oponenta. Jest nierozboksowany dodatkowo po atrakcjach pozasportowych i w takim wieku gdzie blizej końca kariery niz jej dłuższego kontynuowania. Puki Mosley miał siły to przez pierwsze trzy rundy całkiem nieżle radził sobie z Floydem, szczególnie chyba w 2 gdy poszedł ten prawy który wyraźnie zamroczył Ładnisia. Teraz stanie w ringu nie ze starym prykiem Mosleyem, ODLH albo obtłuszczonym Marquezem ale z młodym opromienionym zwycięstwem nad Berto, Ortizem. Mimo ze nie lubie Meksyka to myślę że moze narobić lekkiego bigosu. Teoretycznie stylowo Ortizm powinien mu pasować, bedzie szedł do przodu dodatkowo jest dziurawy, ale pozostanie zagadka w jakiej formie wyjdzie Floyd i czy został juz chwycony przez wiek. W sumie najciekawiej zapowiadajaca sie walka Mayweathera od starcia z Zabem J.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Floyd Mayweather Jr kontra Victor Ortiz !!!! 
 
Co tu dodac, ewidentnie walka na rozgrzewke przed mega pojedynkiem z Manny Pacquiao  w ktorym gaze dla boskerow moga przekroczyc 100 milionow dolarow.  

Zastanawiaja mnie dwie sprawy.

1- Jaki poziom pokaze Floyd i w jakim stylu pokona on Ortiza. Po tym co pokazal Ortiz z Berto mozna smialo powiedziec ze nie ma tu skrutu i Floyd postawil sobie poprzeczke wysoko.

2- Czy po wygranej z Ortizem Mayweather  i jego rodzina nie rozpoczna na nowo kampani antydopingowej. Jestem pewien ze w przypadku wygranej Filipinczyka takowa bedzie i to ostra.




Offline AIM Address View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Floyd Mayweather - Victor Ortiz KO4

Nierozboksowany dziadek Mayweather wygral wyraznie z mlodym, rozboksowanym, zmobilizowanym prime Ortizem ze scislej czołówki 147. Nikt chyba nie wspomniał ze wyliczenie Victora smierdzi. Floyd nie ma mocnego ciosu, to nie byly strzaly nokautujace a Ortiz ma dobrą szczeke. Wydaje sie że Victor starał sie wymusic dyskwalifikacje, udając jak Montell Griffin z Royem Jonesem jr. Cortez dał komende do walki 4 sekundy wczesniej, a w Polsce histeria Kostyrowców. Odpowiedz Floyda miała wiecej klasy niz prowokacja Ortiza, czyli z premedytacją uderzenie głową z wyskoku. Victor kilka razy próbujac uderzyc głową i raz trafiajac i rozcinajac Floyda zrobil z tego ulice, a odpowiedzi dostal tylko nieelegancką. Ze nie fair? Boks zawodowy NIE JEST fair. Zawodnicy stosują doping, promotorzy wybieraja im promocje reklamujac je jako produkty pełnowartosciowe, sedziowie robią wałki punktowe, ringowi przerywają służalczo. Boks zawodowy to brutalny i niesprawiedliwy biznes w ktorym pozbawia sie zdrowia i życia, niejednokrotnie za tak nieadekwatne pieniadze, ze az smieszne. Bezwzglednosc Mayweathera czyni go nie tylko lepszym piesciarzem, ale i fantastycznie wpisuje go w ten krajobraz.

Smieszne tez są teskty, ze Floyd za to co zrobil Ortizowi nie bedzie juz zarabiał duzych pieniedzy:))) Możliwe ze wrecz odwrotnie, plujacy na wszystko i wszystkich bad boy boksu zrobil "bad boy KO". Rywal byl bardzo dobry i znany, walka byla dobra, koncowka elektryzująca, a jaja w wywiadzie nieziemskie. To moze smialo spowodowac ze "Money" za nastepna walke zarobi wiecej niz zarobilby normalnie, bo jak mowi stare przyslowie mediów: "niewazne czy o tobie mowią dobrze czy źle, ważne że mówią". Teraz ludzie postękają, a za pół roku to bedzie dla Floyda dodajaca mu kolorytu legenda jak Angelo Dundee rozrywajacy rękawice Muhammada Ali by ratowac go przed porażką przez KO z Cooperem. Mayweather to facet, ktory pali pieniadze, obraza ludzi, bił matke swoich dzieci gdy byla w ciąży, publicznie pluł na swojego ojca jak na szmate. Floyd specjalizuje sie w "ciosach poniżej pasa" i nagle ma podupasc masakrycznie bo znalazł sie na granicy bokserskiej moralnosci? Are you fucking stupid or something?

Jesli chodzi o wywiad po walce, to obaj z Merchantem przegieli




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Nie wydaje mi sie by Ortiz udawal. Opuszczone rece, czysty strzal na szczeke do tego patrzyl sie na tego ciecia Corteza. Mial prawo nie wstac , nawet jesli Mayweather nie ma mocnego ciosu( a i tak wlozyl tam sporo energii w te 2 strzaly).
Co do moralnosci to ja nie uwazam by to bylo jakies niemoralne. bylo widac, ze Mayweather jest sprowokowany i za wszelka cene chce oddac. Poprostu strzelil bramke jak obronca lezal na ziemi (taga analogia do pilki noznej).
Jedyny wnosiek z tej walki jest taki, ze Ortiz to kretyn. Albo sie napierdalamy albo przytulamyJak sie komus ciagnie z byka z premedytacja to pozniej sie nie udaje jego przyjaciela i tyle. Tak sie konczy brak konsekwencji  





____________
http://yeeti.com/
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
to co zrobił Ortiz to było kretyństwo, to niezaprzeczalny fakt. Walka była wznowiona, Floyd miał prawo do tego co zrobił, tyle że zachował się nie fair, no ale on skurwielstwem odpłacił za skurwielstwo. Dla mnie niesmak budzi to że Mayweather niby przyjmuje przeprosiny a robi to co robi. Do tego wszystkiego  ten wywiad z Merchantem... ja czuję niesmak po tym wszystkim :/
Joe Cortez też się nie popisał patrząc gdzieś w bok, tłumaczy się że walka była wznowiona i ma rację, ale do cholery jeśli jest wznowiona to gdzie on patrzy?? bokser nokautuje przeciwnika a sędzia ringowy patrzy w bok, chyba jeszcze konsultował się z sędziami...

P.S. Ortiz udawał ??? Gdyby to napisali na onecie to bym nie komentował. Czysty sierpowy w szczękę zadany w chwili gdy zawodnik się tego nie spodziewa, poprawiony prawym w chwili gdy zawodnik patrzy i oczekuje reakcji sędziego. Dajcie spokój.




Offline AIM Address View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Floyd Mayweather - Victor Ortiz 
 
Ortiz dostał to na co zasłużył! taki chamski atak z bańki  mógł od razu skończyć się DQ!! było by lepiej dla Ortiza zaoszczędził by trochę zdrowia   Victor przegrał by tą walke wczesniej czy puzniej UD:12 lub KO/TKO to była tylko formalność

Floyd nadal jest niesamowity i w pojedynku z Filipino stawiam na Amerykanina z innych ciekawych przeciwników to Timothy Bradley i Amir Khan, Marcos Maidana niestety nie ma stylu na Floyda tak samo jak Victor Ortiz.

Zachowanie Floyda na koniec walki było chamskie ale Larry też przegina palkę, powinien już iść na emeryturkę razem z naszym Polskim duetem KK!!





____________
Sauerland vs Kohl
Mistrzostwa Swiata w Wałkowaniu!!!
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 3
Skocz do strony 1, 2, 3  Następna

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum