|
Strona 1 z 3
|
 | Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto |  |
| Autor |
Wiadomość |
_lucasz_
Dołączył: Kwiecień 2011
Posts: 153
|
 Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Wielka walka wreszcie. Jakie są wasze typy? Floyd z walki na walkę raczej coraz słabszy, już nie tak lotny na nogach. Cotto wydaje się wciąż w swoim prime (moje zdanie). Kategoria na korzyść Cotto. Ciężko mi wskazać faworyta. 3-4 lata temu Floyd był poza zasięgiem każdego. Teraz już taki pewien tego nie jestem. Niby Cotto ma szanse, ale ciężko wyobrazić mi sobie przegrywającego Floyda. 50/50 szanse.
|
|
|
|
 |
Gwahlur
Dołączył: Kwiecień 2005
Posts: 4704
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Nie wiem gdzie ty tu widzisz 50/50 lukasz. Swoje watpliwosci odnosnie wartosci Cotto w 154 zawarlem w poscie do ktorego link daje pod spodem. Miguel jest niewysoki, dziurawy i ma podejrzaną kondycje. Jesli postawi na rozwiazanie siłowe, tzn wyjdzie duży, przypakowany, silny i bedzie chcial stlamsic Mayweathera, to masą miesniową nieco pogorszy swoja szybkosc i kondycje, co spowoduje ze Mayweather bedzie unikal jego ciosow, z kolei chybione ciosy męczą najbardziej, a przeciez Cotto juz i tak ma podejrzaną kondycje. Stawiajac na sile bedzie silniejszy, ale i wolniejszy, dziurawy, włazacy na kontry i moze smialo podupasc kondycyjnie. Z kolei jesli zrobi niską wage i postawi na szybkosc i umiejetnosci to... nie czarujmy sie, bedzie mniej sprawnym i bardziej dziurawym piesciarzem niz Money. Floyd jest lepszym bokserem i mimo różnicy kateogrii wagowych (Mayweather jest niedużym 147) odebrac zwyciestwo mogą mu tylko wyjątkowe okolicznosci w stylu wiek, pech, kontuzja i inne takie. Zapowiada sie nietrudne do zarobienia 30-40-50%
http://www.polskiring.com/viewtopic...&p=52567#p52567
|
|
|
|
 |
Ranger
Dołączył: Październik 2009
Posts: 370
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Cotto jak był past prime tak dalej jest. Udało mu sie jedynie dostosowac styl do ciala majacego problemy neurologiczne, ze sluggera stal sie boxer puncherem.
A tak wogole walka z Margarito II to sciema spowodowana faktem ze meksyk po ciezkich batach od paca jest skonczonym bokserem.
|
|
|
|
 |
JARISS
Dołączył: Maj 2006
Posts: 338
Location: Trójmiasto
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Nie daje żadnych szans dla Cotto w tej walce, Floyd jest poza jego zasięgiem tak samo jak innych Pacquiao, Khan, Peterson, JMM, Maidana, Bradley itd. sama walka napewno bardzo ciekawa i pięknie się sprzeda, mnie cieszy fakt że nie bede oglądał rewanżu Pac Man vs Cotto II wystarczy mi to co widziałem w pierwszej walce, Pacquiao i tak nie wyszedł by do Floyda bo boi się go jak diabeł święconej wody!  i możliwe że nigdy tej walki nie zobaczymy?? a zresztą wynik tego pojedynku mimo że się nie odbył znamy już dziś
Liczyłem na układ walk:
Cotto vs Floyd, Pacquiao vs Bradley, JMM vs Peterson lub Morales wygląda na to że taki zestaw jest bardzo realny może jeszcze Khan vs Ortiz??
____________ Sauerland vs Kohl
Mistrzostwa Swiata w Wałkowaniu!!!
|
|
|
|
 |
PiTo
Dołączył: Kwiecień 2010
Posts: 266
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Swego czasu w półśredniej taka walka byłaby naprawdę interesująca, Cotto gdzieś z walki z Mosleyem miał dużo argumentów, żeby zagrozić Mayweatherowi, teraz, wagę wyżej, gdy stracił na odporności, klasie sportowej, a na dodatek nowej wadze jest wyraźnie słabszy fizycznie, stracił na sile ciosu wyraźnie, nie sądzę, żeby miał wygrać z Floydem, bo niby czym? Wyboksuje go? Stłamsi siłą, która w jr. średniej już tak dobra nie jest? Floyd z Ortizem moim zdaniem był słabszy z powodu dłuższej przerwy (a i tak wygrałby tą walką jakoś 117-111, 118-110), z Cotto powinien być znacznie lepszy bo i przerwa między ostatnią walką to 8 miesięcy a nie tak jak ostatnio 18 miesięcy.
Pacquiao z Bradleyem? Nie uwierzę dopóki nie zobaczę. Pacquiao w brudnej, siłowej walce z bokserem typu Bradleya - tego jeszcze nie było. Do grona fanów 'Drugiego Holyfielda' nie należę i 'tego czegoś' w boksie Amerykanina nie widzę, by ten miał wygrywać z zawodnikami ze ścisłej czołówki p4p, ale Pacquiao pasować nie będzie a i Filipińczyk jednak jest przereklamowany.
|
|
|
|
 |
Gwahlur
Dołączył: Kwiecień 2005
Posts: 4704
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Swego czasu w półśredniej taka walka byłaby naprawdę interesująca, Cotto gdzieś z walki z Mosleyem miał dużo argumentów, żeby zagrozić Mayweatherowi, teraz, wagę wyżej, gdy stracił na odporności, klasie sportowej, a na dodatek nowej wadze jest wyraźnie słabszy fizycznie, stracił na sile ciosu wyraźnie, nie sądzę, żeby miał wygrać z Floydem, bo niby czym? Wyboksuje go? Stłamsi siłą, która w jr. średniej już tak dobra nie jest?
Cotto od Shane'a, mial dużo argumentów na Mayweathera? Przecież on ledwo, ledwo dał rade wygrac na punkty z past prime Mosleyem, od ktorego Floyd jest lepszy w zabawie "bawimy sie w wygrywanie rund" i swoja defensywą moglby bolesnie wplynac na podejrzana kondycje Miguela poprzez zmuszanie go do chybienia. Nie rozumiem tez argumentów ze Miguel w 154 stracil na tym i na tamtym, po pierwsze jego szczeki nikt tu nie przetestował, a od lat sie mowi ze w jego przypadku ma ją znacząco ograniczac poziom odwodnienia. Nie musze chyba mowic co to oznacza w jr sredniej. Po drugie co z tego ze w 154 bije slabiej niz w 147? Przeciez Money to półsredni, i to mały półsredni. Floyd bedzie mial z tego powodu gorzej, bo Cotto 147 bylby bardziej odwodniony i możliwe ze mniejszy. Mayweather w dniu walki w 147 ma ok 150 funtow, Cotto w dniu w 147 mial ok 160 (mocno odwodnione), a w 154 bedzie mial pewnie ze 160 (nieodwodnione mocno). 154 promuje Cotto w walce z Floydem, Miguel mniej sie katuje, przez co jest lepszy, a Money tylko udaje piesciarza tej kategorii, robienie 147 nic mu nie zabierało i 154 kompletnie NIC mu nie daje.
|
|
|
|
 |
PiTo
Dołączył: Kwiecień 2010
Posts: 266
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Przecież on ledwo, ledwo dał rade wygrac na punkty z past prime Mosleyem, od ktorego Floyd jest lepszy w zabawie "bawimy sie w wygrywanie rund" i swoja defensywą moglby bolesnie wplynac na podejrzana kondycje Miguela poprzez zmuszanie go do chybienia.
W tamtej walce Mosley był świetnie dysponowany, a Cotto nie miał żadnych problemów kondycyjnych w bardzo 'żywej' walce.
Quote: Nie rozumiem tez argumentów ze Miguel w 154 stracil na tym i na tamtym, po pierwsze jego szczeki nikt tu nie przetestował
Pisałem cały swój poprzednio post w odniesieniu do walki z Mosleyem.
I nie demonizowałbym problemów z wagą w tamtym okresie Cotto. Przecież on był dopiero rok po tym, jak przeniósł się do welter z niższej kategorii (gdzie rzeczywiście miał dużo problemów z wagą). Na przykład pięć miesięcy wcześniej, on na miesiąc (!) przed pojedynkiem z Judah ważył ledwie 154 funty, więc naprawdę bardzo mało prawdopodobne, żeby w tamtym czasie musiał się Portorykańczyk poważnie odwadniać. O, znalazłem info, że siedem dni przed oficjalnym ważeniem przed walką z Mosleyem Cotto miał wagę 151,5 funta - nie ma więc mowy o żadnym znaczącym odwadnianiu.
|
|
|
|
 |
_lucasz_
Dołączył: Kwiecień 2011
Posts: 153
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
Ja myślę, że jeżeli COtto ma wygrać z Floydem, to teraz albo nigdy. Napewno nigdy wcześniej. Mówi się, że on nie bije mocno w tej wadze. Ale FLoyd nie jest junior średnim, jego szczęka nie jest taka, jak zawodników tej wagi. A kondycja Cotto napewno nie będzie problemem. Odwadniał się, to i kondycji brakowało. Teraz będzie przygotowany na maxa. Jeżeli ma wygrać, to tylko w tej wadze i z tym Floydem- słabszym z walki na walkę. Atutem Cotto jest rónież to,że potrafi niwelować lepszą szybkość przeciwnika ( Mosley). Nie liczę walki z Pacmanem, bo tam wyszedł cień Miguela. Chociaż jego najlepsze rundy, gdzie wydawało się że przełamie Filipińczyka kończyły się jego deskami. Trzeba czekać do maja, i zobaczymy jak to będzie wyglądało. Jestem Fanem Cotto i być może patrzę na to przez różowe okulary, ale widzę dużą szansę
|
|
|
|
 |
GRB
Dołączył: Kwiecień 2005
Posts: 2331
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
jaka wielka walka? Próbuje, patrze, myślę i nie widzę po stronie Cotto ani jednego bokserskiego argumentu żeby tą walke wygrał... Floyd łatwo na punkty, chociaż biorąc pod uwagę kondycję Cotto to sie nie zdziwie jak w końcowych rundach poleci ręcznik
|
|
|
|
 |
Gwahlur
Dołączył: Kwiecień 2005
Posts: 4704
|
 Re: Floyd Mayweather Vs Miguel Angel Cotto
PiTo, to ze Cotto dobrze kondycyjnie zniósł walke z Mosleyem, nie oznacza ze nie przydaloby mu sie wiecej kondycji na Mayweatherta. Po pierwsze brzydkie chybienie w Mayweathera byloby bardziej meczace niz walka z Shanem, a po drugie moglby bic wiecej/mocniej. Ty naprawde wierzysz ze Cotto tydzien przez Mosleyem mial 151 funtów?!? Przeciez on prawie 3 lata wczesniej w dniu walki mial 157 funtów do DeMarcusa Corleya! Skoro byl w stanie zrobic 151 funtów, to po co przechodzic do 147? Po co wazyc 157 i sie dusic w 140, jak mozna wazyc 151 i w tej 140 pozostac? Ponizej przedstawiam link do "Tale of the Tape" Cotto-Corley oraz Cotto-Urkal, gdzie wazył wrecz 159. To co ty podales to jest najpewniej waga Coto po treningu, gdzie w trakcie wysilku fizycznego na poziomie "sport zawodowy na najwyzszym poziomie swiatowym" Portoryk stracil zapewne kilka kilogramów wody. Powtarzam, Mayweather to niewielki 147, wiec to ze Cotto w 154 nie bije juz tak mocno jak w 147 nie ma znaczenia, bo Floyd i tak wyjdzie do ringu na walke w 154 jako 147 udajacy jr sredniego. Tak jak z ODLH.
http://img690.imageshack.us/img690/7747/b2e828bead6d.jpg
|
|
|
|
 |
|
|
 | |  |
|
Strona 1 z 3
|
Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość Zarejestrowani użytkownicy: None
|
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum nie możesz edytować swoich postów na tym forum nie możesz kasować swoich postów na tym forum nie możesz głosować w ankietach na tym forum You cannot attach files in this forum You cannot download files in this forum You can post calendar events in this forum
|
|
|
|
|