Po latach sobie odswiezyłem i smiac mi sie chce z tych, co wyzszosc Lewisa nad Bowem argumentuja min tym zwycięstwem amatorskim.
1) Lewis mial 23 lata, Bowe mial 21, w tym wieku to robi różnice, Lennoxowi bylo wiec znaczaco bliżej do stanu "mężczyzna"
2) Lewis byl ogromnie bardziej doświadczony od Bowe'a, on juz wczesniej zaliczyl jedną olimpiade, walczyl tam np z Tyrellem Biggsem, pózniejszym złotym medalista olimpijskim na tym turnieju. Riddick w porownaniu z nim byl zielonym dziaciakiem i jak powiedzial komentator: wychodzac do Lennoxa, niedoswiadczony Bowe wychodzil do najlepszego przeciwnika w karierze
3) Bowe przystępował do turnieju olimpijskiego z kontuzją lewego łokcia
4) To Bowe wygrał 1 runde, celne ciosy na jego korzyść w tym starciu to 33:14 (screen poniżej)
5) Przerwanie walki na korzysc Lewisa to smiech na sali, jak uznali komentatorzy, przerwanie jak na warunki amatorskie bylo przedwczesne. Na warunki zawodowego to tam nie stało sie kompletnie nic.
6) Lewisowi było znacznie łatwiej niz Bowe ponieważ dla Lennoxa był to bardzo łatwy turniej przed finałem. Lennox tak naprawde przeboksowal przed finałem tylko 2 rundy i to w PIERWSZEJ walce turnieju (mogl wiec solidnie odpoczac). Ten pierwszy pojedynek Lewisa byl łatwym bojem z pewnym Kenijczykiem z nadwagą. W drugiej walce olimpiady w ciagu 35 sekund (wraz z liczeniem) wygral z Ulli Kadenem. Walki wiec tak naprawde nie było. Najsmaczniejsze dla niego jest jednak to, ze tuz przed Bowem dostał walkover od Janusza Zarankiewicza i w ogole nie walczyl. Byl wiec zajebiscie wypoczety. Tymczasem Bowe w ostatniej walce przed finałem z Lewisem stoczyl walke na śmiec i życie z Alexem Miroschnichenko i będac 2 razy liczony w pierwszej rundzie po ciosach w tułów (screen) zwycieżyl po pelnych 3 rundach na punkty. Bowe z tym samym Miroschnichenko przegrał na punkty przed olimpiada i musial sie wypompowac by tym razem zwyciężyc. Riddick byl nagle i ogromnie rozradowany po ogloszeniu werdyktu. Tak ciężko było. Zdaniem komentujacego Ferdie Pacheco, lekarza i znanego komentatora, byłego cornermena Muhammada Ali, Bowe w pierwszej rundzie z Miroschnichenko wygladał jakby chciał sie poddac. Riddick był liczony po ciosach w tułow, Miroschnichenko wiedzac o gruntownym oslabieniu tułowia dalej pakował tam bodypunche z najgorszymi możliwymi intecjami. Bodypunche odczuwa sie po walkach boleśnie zdecydowanie bardziej niz ciosy w głowe, wiec Bowe wychodzac do Lennoxa byl zapewne obołały.



















