Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 4
Skocz do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Jebany łowca promocji dopiął swego

Zeżre przed czasem zawodnika, który na równych warunkach był dla niego za dobry i zdaniem większości fachowców go pokonał. Jak powiedział o Marquezie sam Pacquiao po rewanzu "nie chce go więcej widzieć" -> nr.1 P4P alergicznie reaguje gdy dostaje sól boksu - prawdziwa walke - zamiast jakze wygodnej promocyjnej ściemy, a prawdziwy fighter Marquez 4 razy był na deskach w tych pojedynkach i na starosc grzmi o kolejna porcje Paca! Co innego jednak Marquez na promocji, takiego to Pacquiao chętnie weźmie klaszcząc w małe żółte ręce. Marquez jest waleczny i zadziorny dlatego walka pewnie wyjdzie dobra. Nie przysłoni to jednak faktu ze jest obrzydliwie nierówna. Juan Manuel jest dziadkiem po przejściach, ktory do 147 kompletnie nie pasuje. Meksyk zbiera na łeb i nie stosuje kunktatorstwa, jest jednak na to za stary, za duzo przeszedl i to zbyt obleśna dla niego waga, dlatego przypłaci to dużą ilością zdrowia. Pacquiao chichocząc zadepcze legendę na promocji i nieuczciwie ustawi sie w roli triumfatora całej z nim trylogii. Ja już normalnie nie mogę z tą żółtą hieną cmentarną. Powinien zmienić pseudonim artystyczny z "Pacman" na "Grave Digger". Pod spodem "matchmaking idealny" wg trójkąta bermudzkiego Pacquiao-Roach-Arum.



Image




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Poprzednie walki były bardzo wyrównane. Teraz nawet jeśli jakimś cudem Marquez będzie więcej trafiał to i tak Pacquiao wbije go w ring. W tej chwili Pacman jest o wiele silniejszy niż był podczas tamtych pojedynków. Ma silniejszy cios, jest odporniejszy na ciosy. Aż strach pomyśleć co będzie jak Marquez pójdzie na wymianę z Filipino a wiadomo, że tak będzie. Poza tym Marquez jest po kilku wojnach ringowych i widać po ostatniej walce, że forma już nie ta co kiedyś.
Pacquiao ma naprawdę dobieranych rywali. Wybór Marqueza na kolejnego przeciwnika jest fatalny z bokserskiego punktu widzenia. Teraz Filipińczyk już nie będzie obawiał się kontr Marqueza bo i tak mu one nic nie zrobią. Po prostu nie ta siła i fizyczność.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Gdzieś przeczytałem, że Marquez miałby szanse, gdyby zaczął pić mocz - ale Pacmana. Może trochę witaminek przeniknęłoby do organizmu...Mimo, że stylowo Marquez wybitnie Pacmanowi nie leży - rozmawiamy o starym Marquezie przeciw "zmodyfikowanemu genetycznie" Filipińczykowi. Tu nawet nie ma miejsca na jakąkolwiek dyskusję. Wyłącznie krótkie opisanie tematu, którego Panowie powyżej już dokonali.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Juan Manuel Marquez - Likar Ramos KO1

Mówili że ten pojedynek śmierdzi kupieniem walki, tak aby Ramos szybko i efektownie zdechł, tak by kurewsko sportowo nieprawiedliwe Pacquiao-Marquez III nabrało nagle sensu i apetycznosci. Żeby sie lepiej sprzedało. Sam tu też widze scieme. Marquez to nie jest one-punch-guy, tymbardziej w 140. To co jednak uprawdopodabnia kupienie walk to zachowanie Ramosa. Przy takim efekcie końcowym ciosu (lezy i nie żyje) to on powinien byc "Out before he hit the canvas" (znokautowany zanim dotknął desek), tymczasem ten facecik po ciosie, ktory WYŁACZYŁ mu mózg... wykonuje świadome ruchy nogami. Przy takim nokaucie, tak cieżkim efekcie koncowym, to on z miejsca powinien byc bezwładny, wyłaczony, jakby marionetce odcięto sznurki. Zobaczcie też jak sprytnie obronił sie przed jębnieciem łbem o mate, standardowym przy takim KO. Najpierw padł na mniej lub bardziej miekką, a z pewnoscia bezpieczną pupke, a dopiero potem na głowe, aby nic sie jej nie stało, a tymczasem przy tak ciężkim KO, przy takim zrestartowaniu mu procesora, to smiało moglby łbem zaorac w deski jakby fortepian pierdolnął o chodnik z 6 piętra. Bokserzy do ringu, a kaskaderzy do filmu!

To sie idealnie wpisuje w obraz zakłamanej kariery Manny Pacquiao.
Juz nawet nie tylko pacmeny budują te ściemę, ale i i ich przeciwnicy którzy maja zostać skatowani.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Gwahlur napisał(a): [View Post]

Juz nawet nie tylko pacmeny budują te ściemę, ale i i ich przeciwnicy którzy maja zostać skatowani.
a nawet przeciwnicy wkrotce skatowanych przeciwnikow




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Gwahlur wrote: [View Post]

To sie idealnie wpisuje w obraz zakłamanej kariery Manny Pacquiao.
Juz nawet nie tylko pacmeny budują te ściemę, ale i i ich przeciwnicy którzy maja zostać skatowani.


Zaraz się okaże że po walce z JMM, bedzie Erik Morales przecież on jest teraz Top   jak Manny nie wyjdzie w kolejnej walce do kogoś solidnego młodszego to bedzie naprawde przypał, co do walki z JMM III to nie wiem czy Meksyk dalej bedzie taki niewygodny dla Filipino czy już bedzie z górki oklep+KO?

Niech Pacquiao w nastepnym pojedynku walczy z Timothy Bradley, Devon Alexander, Lucas Martin Matthysse, Andre Berto, Robert Guerrero itd. z kims młodym i top a nie stare wypalone gwiazdy obija.





____________
Sauerland vs Kohl
Mistrzostwa Swiata w Wałkowaniu!!!
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
JARISS wrote: [View Post]


Niech Pacquiao w nastepnym pojedynku walczy z Timothy Bradley, Devon Alexander, Lucas Martin Matthysse, Andre Berto, Robert Guerrero itd. z kims młodym i top a nie stare wypalone gwiazdy obija.


Tylko że te stare gwiazdy są wciąż lepsze niż większość z tych których wymieniłeś, może z wyjątkiem Mosleya bo ten rzeczywiście powinien iść już na emeryturkę. Ja się cieszę na tą walkę, Marquez zapracował na to. Wiem że da dobrą walkę, czego nie jestem pewien  w przypadku tych "gwiazd" które wymieniłeś




Offline AIM Address View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Marquez tak bardzo nie pasuje do 147, ze pewnie bedzie tu 2 ligą. Dlatego Pacmany go chcą. W 130 Marquez powinien byl wygrac z Manny, wiec Filipiono powiedzial "nie chce go juz nigdy wiecej widziec". Teraz wiadomo ze w 147 nie ma szans na wygraną, wiec Pacmany są chętne, zacierają rączki i rozpowiadają jak to Pacquiao sie STRASZNIE poprawil od ich poprzedniej walki. To ma byc usprawiedliwienie, gdy sie okaze że Juan nie mial szans. To ma byc sciema, ze Marquez nie mial szans nie dlatego ze jest stary, dziurawy, po przejsciach i zupelnie nie pasuje do 147, tylko dlatego że Manny tak bardzo sie rozwinął. Stare gwiazdy sa w wiekszosci lepsze niz wymienieni zawodnicy przez Jarissa? Marquez moglby pewnie wygrac co najwyzej z Alexandrem. Zbyt jest dziurawy. Zbyt bardzo polsrednia to nie jego waga. 2-3 ligowe, ześmierdłe trupy de la Hoyi i Mosleya tez by przegraly z wiekszoscia wymienionych.
Ranger wrote: [View Post]
a nawet przeciwnicy wkrotce skatowanych przeciwnikow

Jesli Marquez przekupil swojego ostatniego przeciwnika, by ten sie efekciarsko podlozyl KO1, to w ten sposob Juan buduje scieme ze w tych kategoriach jest nadal cholernie dobry. W ten sposob Marquez buduje scieme Pacquiuao.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
Spodziewam sie dobrej walki, ktora sie skonczy w drugiej polowie na korzysc Pacmana.  Nie mysle ze Marquez bedzie zdeklasowany, bedzie po prostu gorszy.  Tak, waga mu nie pasuje i jest stary, ale PacMan tez nie jest naturalnym pol-srednim, a niektorzy angielsko-jezyczny reporterzy co go dlugo sledza pisza ze jest u niego zauwalzny spadek formy.  Marquez udowodnil ze ma styl na zwyciestwo z PacManem, niestety jego styl polega na refleksie.  TKO dla Pacquiao w osmej rundzie, bedzie "fun while it lasts."




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez III 
 
co do łowców promocji: Arum dziś zapowiedział, że mogą zmierzyć się z Martinezem w 150 ale..... jeśli w dniu walki również wniesie 150 i ani funta więcej. WTF ?




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 4
Skocz do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum