|
Strona 1 z 1
|
 | Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciarstwo |  |
| Autor |
Wiadomość |
Duncan
Dołączył: Październik 2005
Posts: 2766
|
 Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciarstwo
Od rana leci maraton z Alim na Polsat Sport Extra, i jest dla mnie niesamowite jak dużo wad ma gość, który - przez Amerykanów - jest nazywany The Greatest.
Ali nie miał żadnego przebicia nie tylko w czołówce, ale drodze do niej 15 lat później, w latach 90. I to właśnie ta dekada boksu zdaje się być najlepszą pod względem sportowym a jestem wstanie zaryzykować stwierdzenie, ze Ali nie jest niczym jak zawodnikiem o małpie zręczności, który urodził się w idealnych dla siebie czasach i operował akurat w tym sportowym środowisku, w którym TYLKO mógł odnosić sukcesy.
W latach 70 ciężcy to byli mali goście dzięki czemu Ali mógł sobie pozwolić na to bieganie, na podchodzenie i odchodzenie z rękami na jajach, na te ciosy z pasa, na obrony przez odchylenie, na nie umiejętność kompletną bicia na tułów. Dla mnie Ali - pod względem sportowym - jest totalnie demonizowany. Nawet nie będe go porównywał do najlepszych lat 90', ale nawet do dzisiejszej - słabej - wagi ciężki czy może bardziej cruiser. On nie miałby żadnych szans i nie mam tu na myśli czołówki, ale myślę, ze Mohhammed Ali zostałby znokautowany przez dużo przeciętniejszych zawodników niż ci z czołówek rankingów.
Parę dni oglądnąłem jak zaplecze czołówki (jeśli przyjmiemy, ze w niej nie ma Rachida El Hadaka  pajac  ), Grogorij Drozd znęca się nad Robem Callowayem. Dziś na Polsacie widziałem te złote czasy Aliego i aż mnie tknęło. Możecie mnie tu powiesić za jaja, ale w bezpośredniej konfrontacji stawiałbym na Drozda. Wysoki, szybko bijący seriami ciosów prostych cruiser z zajebistą wydolnością to czego Ali na oczy nie widział, a jego (Aliego) styl w ogóle nie obejmuje przyjęcia ani odpowiedzi na taki boks. W latach 70 nikt w Stanach nie uderza klasycznych ciosów prostych. Tam nie ma podwójnej gardy, a obrona - w wadze ciężkiej (sic !) - polega na refleksie. Ali nie potrafiłby omijać dobrze bitych, klasycznych prostych. Nie miałby szans z dzisiejszymi wielkoludami.
Mnie tu bardziej chodzi o to jak boks się bardzo zmienił. Zdecydowanie bardziej siłowy i defensywny, nawet w Stanach.
____________ " ...jak sądze Polacy nigdy nie mieli klasowego pięściarza, którego mogli nazywać prawdziwym zwycięzcą przed Adamkiem. (...) Myślę, że oni byliby teraz podekscytowani nawet jeśli Adamek walczyłby z Królikiem Bugsem"
|
|
|
|
 |
STACH
Dołączył: Czerwiec 2008
Posts: 379
Location: Katowice
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Sądzę, że Ali z początku lat 70-tych mialby problem wygrać z prime Larry Holmes (swoja drogą jak dla mnie ikona HW lat 80-tych gdyby nie Tyson i jedna z ikon HW w ogóle obok Joe Louisa); nie daję mu szans w starciach z rozpędzonymi bestiami typu Tyson czy Bowe, długaśne ramiona Lewisa w końcu by go dopadły i mielibyśmy ładne KO w stylu Lewis-Rahman II, z Holy'm skończyło by sie nie wyjściem Alego do jednej z końcowych rund.
|
|
|
|
 |
dude
Dołączył: Luty 2009
Posts: 882
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
z Holy'm skończyło by sie nie wyjściem Alego do jednej z końcowych rund.
bzdura
|
|
|
|
 |
Hillowh
Dołączył: Grudzień 2005
Posts: 235
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Nie ma sie zupelnie czemu dziwic.
Wowczas byly inne czasy, inny boks, wogole inny sport... To tak jakby mowic, ze gosc ktory kiedys zdobyl olimpijskie zloto w biegu na 100m w czasie 11sek dzisiaj nie mialby czego szukac na Olimpiadzie. No jasne, ze nie mialby czego szukac! Dzisiaj nie zakwalifikowalby sie nawet na Igrzyska. Ale co z tego? W tamtym czasie byl najlepszy
Tak samo Ali, co z tego, ze dzis dostalby sromotne KO? Na swoj okres facet byl poza zasiegiem najlepszych. Wcale niewykluczone (choc mniej prawdopodobne), ze za 30 lat ktos bedzie sie smial z Lennoxa Lewisa i powie, ze dzisiaj (rok 2040) nie mialby czego szukac
|
|
|
|
 |
dude
Dołączył: Luty 2009
Posts: 882
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Tak najlepiej swiadcza o tym dokonania Larryego Holmes ktory pochodzi z podobnego okresu co Ali - chyba ten sam rocznik co Foreman. Jak walczyl z Holyfieldem mial 42 lata. Widziales jaka to byla wyrownana walka? Wstaw w to miejsce 10 lat mlodszego Holmesa... wynik jak dla mnie oczywisty.
|
|
|
|
 |
kuba2
Dołączył: Grudzień 2008
Posts: 309
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Tak najlepiej swiadcza o tym dokonania Larryego Holmes ktory pochodzi z podobnego okresu co Ali - chyba ten sam rocznik co Foreman. Jak walczyl z Holyfieldem mial 42 lata. Widziales jaka to byla wyrownana walka? Wstaw w to miejsce 10 lat mlodszego Holmesa... wynik jak dla mnie oczywisty.
a dla mnie niekoniecznie. Holy to taki dziwny zawodnik który z reguły walczy tym lepiej, im lepszy jest rywal. Mam wrażenie że Larry nie zmusił go do najwyższego wysiłku, walka była wyrównana ale pod kontrolą Holego. Swoją drogą Evander z 92r. to mimo wszystko jeszcze nie ten wielki Holy. Rok wcześniej mial spore problemy z róznie starym co Holmes Foremanem a yourneyman Cooper też go nieźle naruszył. Paradoksalnie najlepszą walka Evandera w tamtym okresie był przegrany pojedynek z Riddickiem.
|
|
|
|
 |
Hillowh
Dołączył: Grudzień 2005
Posts: 235
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Tak najlepiej swiadcza o tym dokonania Larryego Holmes ktory pochodzi z podobnego okresu co Ali - chyba ten sam rocznik co Foreman. Jak walczyl z Holyfieldem mial 42 lata. Widziales jaka to byla wyrownana walka? Wstaw w to miejsce 10 lat mlodszego Holmesa... wynik jak dla mnie oczywisty.
a dla mnie niekoniecznie. Holy to taki dziwny zawodnik który z reguły walczy tym lepiej, im lepszy jest rywal. Mam wrażenie że Larry nie zmusił go do najwyższego wysiłku, walka była wyrównana ale pod kontrolą Holego. Swoją drogą Evander z 92r. to mimo wszystko jeszcze nie ten wielki Holy. Rok wcześniej mial spore problemy z róznie starym co Holmes Foremanem a yourneyman Cooper też go nieźle naruszył. Paradoksalnie najlepszą walka Evandera w tamtym okresie był przegrany pojedynek z Riddickiem.
Holyfield dal swietna walke z Foremanem. Wygral pewnie i wysoko, pokazujac po drodze bardzo ale to baaardzo dobry boks
Holmes rowniez nie sprawil Holyfieldowi az takich problemow, Warrior wygral wg mnie 116-112 kontrolujac pojedynek.
Cooper to tez nie do konca taki journeyman. Cholernie nieustepliwy, twardy, z mocnym ciosem i chetny do bitki. Holyfield zle to rozgrywal taktycznie.
A w pierwszej odslonie Holyfield-Bowe, Evander wcale nie dal dobrej walki.
|
|
|
|
 |
dude
Dołączył: Luty 2009
Posts: 882
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Holmes nie sprawil Holyfieldowi problemow? Sporo osob punktowalo ta walke 115-113 (np. Lederman). Ja przypominam ze mowimy o 42- letnim Holmesie. Postaw w tym miejscu 10 lat mlodszego Holmesa. Czy Twoim zdaniem Holmes by przegral bo to bokser z innej, zamierzchlej epoki?
Bo dla mnie to jest jakis zart. Ja rozumiem ze mozna uwazac ze John Sullivan nie mialby szans z dzisiejszymi HW, ale zkazywac na porazke takiego Aliego czy Holmesa?
|
|
|
|
 |
GRB
Dołączył: Kwiecień 2005
Posts: 2331
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
podobnie jak Holy Foremana ogral Morrison, Moorer to momentu feralnego ciosu tez robil co chcial, tu wielkiego kunsztu Evandera bym sie nie doszukiwal. Natomiast uwazam ze od lat 70 boks wcale tak nie poszedl do przodu... Ali by przegral z Drozdem?? powiem delikatnie ze sie nie zgodze  Wszystko rozbija sie o owczesne realia. Wtedy zawodnicy byli mniejsi, sprawniejsi, boksowali tak a nie inaczej bo taka byla szkola, oni walczyli 15 rund na najwyzszych obrotach, dzisiejsi herosi HW potrafia nam zdychac po 4.... Dzis byliby wieksi i boksowaliby inaczej, Ali by sie przystosowal bo to byl naturalny talent, a nie prosty wyrobnik ktory umie tylko trzymac podwojna garde i loic prostymi, a jak nagle okazuje sie ze to nie dziala to dostaje KO albo 120-108...
W niektorych przypadkach to ja bym powiedzial ze boks sie cofnal... patrzac po srednich wagach ja nie widze dzis mordercy takiego jak Tommy Hearns, ciezko znalezc kogos kto technika czy szybkoscia dorowna Rayowi Leonardowi itp. Spojrzcie na mistrzow 140 i zastanowcie sie ktory z nich mialby jakiekolwiek szanse z prime Roberto Duranem?? Niech mi ktos pokaze kto sklada ciosy w takie kombinacje jak Meldrick Taylor to sobie chetnie obejrze, bo obecni mistrzowie typu Berto wygladaja mi na slaba podrobke... w nizszych wagach to juz totalna zapasc. W miejsce takich zawodnikow jak Salvador Sanchez czy Ricardo Lopez dzis mamy Valero i Darchinyana...
poza tym nawet w wadze ciezkiej patrzac na starych mistrzow i obecnych... czy Frazier, Norton, Foreman, Charles byli gorsi niz obecni mistrzowie typu Brewster, Ruiz czy Liachowicz?? Porownujac jednostki zgoda, Ali nie wygralby z Lennoxem, ale juz Foreman z Tysonem mysle ze mialby spore szanse. Patrzac na caloksztalt nie widze jakiejs wielkiej dysproporcji. Nawet biorac pod uwage pojedyncze cechy bokserow... ciezko byloby znalezc kogos tak twardego jak George Chuvalo, czy bijacego tak mocno jak Earnie Shavers
|
|
|
|
 |
mike7
Dołączył: Kwiecień 2005
Posts: 1228
Location: Bielsko Biala
|
 Re: Porównanie Dekad Boksu - W Jaką Stronę Poszło Pięsciars
Zasada, że im dalej od wydarzenia tym bardziej je mitologizujemy i tym mniej o nim wiemy ma zastosowanie w odniesieniu do wielu tzw legend sportu w tym do Alego.
Był bardzo dobrym bokserem, ale nie żadnym "the greatest". To bardziej jego wizerunek niż wielkość. Miały na nią wpływ m.in. niepokorna osobowość, trash talk, waga ciężka, potrzeba bohatera (był Amerykaninem a od lat w HW US-posucha), stoczył kilka heroicznych walk (Frazier, Foreman), które zapadły w zbiorowej wyobraźni i stworzyły pewien mit, no i jego choroba, która powoduje, iż podświadomie (współczucie) oceniany jest wyżej. W dzisiejszej rzekomo słabej HW byłby co najwyżej takim Byrdem, czyli zawodnikiem b dobrym, ale nie kimś wybitnym.
____________ Błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia nie ubiera tego faktu w słowa…
|
|
|
|
 |
|
|
 | |  |
|
Strona 1 z 1
|
Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość Zarejestrowani użytkownicy: None
|
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum nie możesz edytować swoich postów na tym forum nie możesz kasować swoich postów na tym forum nie możesz głosować w ankietach na tym forum You cannot attach files in this forum You cannot download files in this forum You can post calendar events in this forum
|
|
|
|
|