|
No i po zawodach :(. Mutanty z USA graly z poczatku zle, a Polki zamiast to wykorzystac, graly jeszcze gorzej. Sa okropnie niestabilne, maja dobre momenty, zeby chwile pozniej odstawic totalna amatorszczyzne. Na ME mialy moim zdaniem wiecej szczescia niz rozumu, bo kiedy wychodzily im bledy, rywalki popelnialy ich 2x wiecej - tu bylo inaczej. Szkoda, bo przy stabilniejszej grze mogly by ten turniej nawet wygrac.
Jutro pewnie zwycieztwo z Korea, ale to nie zmieni faktu, ze zawalily ten turniej totalnie (tym bardziej ze po pokonaniu w pierwszym meczu Japonii byly na naprawde dobrej pozycji)...
|