Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 8
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Nastêpna
Manny Pacquiao - Joshua Clotey
Autor Wiadomo¶æ
Cytuj  
Post Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Na pierwszy rzut oka bardzo fajna walka, ale trzeba sie temu przyjrzec wg cytatu-motta Frediego Roacha:

"To jest biznes, tu chodzi o branie w³a¶ciwych walk we w³a¶ciwym czasie"

Dlaczego jest teraz wladciwy czas na Cloteya?
Joshua mial miec bardzo duze klopoty ze zrobieniem 147 do Cotto, z tego powodu mial przejsc do 154, on i tak jest ogromny i to cud ze robil ja tak dlugo. Wraz z wiekiem coraz trudniej robic te sama wage a od Miguela minal prawie rok i moglo sie to tylko pogorszyc. Czyzby o Clotteyu mowilo sie w biznesie, ze sie juz tak dusi w 147 ze jego wartosc sportowa nastepnym raziem moze zostac solidnie zredukowana przez odwadnianie? To jest zapaszek ktory przyciaga Roacha jak magnes. Moze znowu zaswiruja z waga i karza Joshua byc w dniu walki zdecydowanie mniejszy niz zwykle? Ukochana zagrywka Roacha. Clotey jest ogromnym 147, Pacquiao jest malutenkim 147 wiec jak czorny nie bedzie duzo, duzo wiekszy to nawet bez "tale of the tape" bedzie wiadomo ze zostal skurczony dla Paca. Poza tym w marcu 2010 Joshua bedzie mial tylko jedna zawodowa walke w ciagu 19.5 miesiaca. Roach pewnie az podskoczyl z radosci jak sobie to uswiadomil.

W kazdym razie Pacquiao to wygra. Clotey mimo rozmiarow nie ma ciosu, dlatego zostal wybrany, tak jak mial byc Paul Malignaggi dla Filipina. Joshua wyprowadza tez tych ciosow ostatnio za malo, gdyby sie tak nie dusil w 147 to by wyprowadzal wiecej z Cotto w ostatnich rundach i ogloszono by go zwyciezca. Do tego facet lubi stac w miejscu za podwojna garda, Pac bedzie w tym momencie szybciutko lapkami machal i nawet jak nie bedzie duzo trafial to i tak wszyscy beda podnieceni. Nawet jak bedzie troche gorszy, powiedzmy 113-115  to i tak dadza mu zwyciestwo jako efekciarskiej gwiezdzie, nr.1 boksu, maszynce do zarabiania pieniedzy. Jesli Clotey nie bedzie wyglodzony to jego przegrana przed czasem wydaje sie bardzo malo prawdopodobna. Na pierwszy rzut oka ryzykowny pojedynek, ale to jest Freddie Roach, wiec prawie na pewno jest jakis haczyk.


ps Juan Manuel Marquez po zlozeniu propozycji walki zarzadal testow olimpijskich od Pacmana. Wyglada wiec na to, ze jednak Manny nie bedzie mial cudownej powtorki z Pacquiao-Morales III. A wszystko moglo byc tak pieknie, tylko ten gupi Mayweather...




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Podobno ma byæ w 144 jak tak to lipa straszna.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Manny Koksiao juz kombinuje jak tu Cloteya zrobic wysranym w dniu walki.

Michael Koncz, adviser Paca:
Quote:
- Tak jak Cotto, który mia³ w kontrakcie, ¿e musi wyj¶æ w wadze umownej 145 funtów, tak Clottey na wa¿eniu bêdzie zobowi±zany mieæ nie wiêcej niz 144 funty


Co zrobic z gosciem, ktory sie dusi w 147 i 154 to tylko kwestia czasu, a moze i obecnie przymus po takiej przerwie? Jebnac mu 144, a niech sie zesra. Niech mu jeszcze po cichu dadza 150 w dniu walki i bedzie nastepna szmata delahoja, co to przegra przed czasem a Filipin z konopii bedzie na jego tle wygladal jak bomba atomowa. Clottey i tak bedzie zadowolony bo to maksymalny pay-day w jego karierze. Wygra czy przegra, napakowany czy wyglodzony, zarobi na tym tyle, ze do konca zycia bedzie lezal na plazy palnikiem do gory i pil zimne drinki. Ponad polowa z ostatnich 11 walk Cloteya miala miejsce w 148-154. Tymczasem wraz z wiekiem coraz trudniej mu robic nawet te wage co robil wczesniej, do tego dochodzi dluga przerwa, wiec troszke sie pewnie zapuscil, zwlaszcza ze nastepne wystepy byly juz wstepnie planowane na 154. W konsekwencji wygrana przed czasem Pacquiao nad zawodnikiem nieprawdopodobnie ciezkim do znokautowanie jest coraz bardziej realna. Jak nic szykuje sie "Ring Magazine Fighter of the Year 2010".




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Jako, ¿e przekomarzanie siê na bokser.org, czy Roach jest najwiêkszym kombinatorem obecnie w boksie zawodowym czy nie, mo¿e siê znudziæ nawet najwiêkszemu twardzielowi, wypada³oby "dla odmiany'' poprzekomarzaæ siê na polskim ringu.

Gwahlur wrote: [View Post]
ps Juan Manuel Marquez po zlozeniu propozycji walki zarzadal testow olimpijskich od Pacmana. Wyglada wiec na to, ze jednak Manny nie bedzie mial cudownej powtorki z Pacquiao-Morales III. A wszystko moglo byc tak pieknie, tylko ten gupi Mayweather...


Taka ma³a uwaga.Na pierwszy rzut oka, obóz Floyda wygra³ tê medialn± wojenkê.Wzburzony lud krzyczy - Pacquiao koksiarz, Floyd nazbiera³ trochê punkcików w¶ród kibiców.Niektórzy bokserzy, jak Marquez czy Malignaggi nawet stawiaj± Pacquiao  warunki, zbli¿one do tych jakich za¿±da³ "Money".Oczywi¶cie oni dosyæ szybko zmiêkn±, bo si³ê przebicia maj± w tej chwili znikom±.Kiedy wybuch³a ca³a ta "afera" z testami by³em ¶wiêcie przekonany, ¿e media, zw³aszcza te w USA zjedz± Filipiñczyka ¿ywcem.Tymczasem od kilku ³adni dni wertujê sobie amerykañskie portale i jestem trochê zaskoczony.Generalnie przewa¿aj± bardzo wywa¿one opinie, a spora czê¶æ ¿urnalistów nawet dosyæ jednoznacznie o upadek "negocjacji stulecia" obwinia obóz Mayweathera.

I druga sprawa.Tak po cichu zastanawiam siê czy tymi testami olimpijskimi, Floyd nie podcina trochê ga³êzi na której siedzi i czy przypadkiem sam na siebie nie zastawia side³.Nie sugerujê oczywi¶cie, ¿e mo¿e "wpa¶æ" na dopingu, ale jako¶ nie widzê tego ¶rodowiska "oczyszczaj±cego siê" i Floyda domagaj±cego siê bardziej restrykcyjnych badañ antydopingowych od ka¿dego, kolejnego rywala.A lud, ten sam, który krzyczy dzi¶ "Pacquiao koksiarz" za nied³ugo zacznie siê tego domagaæ od Mayweathera.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Zwycieski bedzie ten kto wystapi 13 marca  na gali HBO w systemie PPV.   Niedlugo beda podane wyniki komisji stanu Nevada i pewnie wyjdzie ze obaj sa czysci. Zawsze kon ktory galopuje wznieca tumany  kurzu, kurz opadnie i ludzie zaczna pytac z jakiej racji tak naprawde te specjalne wymogi wobec numeru 1 PVP byly wymagane. Czekam tez na rozpoczecie procesu bo bedzie z pewnoscia ciekawy.

Gwah ja wole odtluszconego Clotteya anizeli pojedynek z Floyda ze slabym jak cholera Hattonem




Offline AIM Address View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
POLboks wrote: [View Post]
Zwycieski bedzie ten kto wystapi 13 marca  na gali HBO w systemie PPV

Nie zwycieski tylko bardziej dochodowy. A bardziej dochodowy jest Pacquiao.
POLboks wrote: [View Post]
z jakiej racji tak naprawde te specjalne wymogi wobec numeru 1 PVP byly wymagane

A od kiedy to potrzeba jakies mitycznej racji w takich sprawach?
Olimpijskie testy antydopingowe moga byc w takiej walce poniewaz:

a) Mayweather ich chce
b) Ma wystarczajaca sile przebicia aby je przeforsowac

Zreszta Pacquiao przerazony testami antydopingowymi niczym pijany kierowca alkomatem, dajacy smieszne przyczny odmowy i co rusz zmieniajacy wersje, udowodnil, ze zdecydowanie s± podstawy do zastosowania bardziej szczegolowych badan.
POLboks wrote: [View Post]
Gwah ja wole odtluszconego Clotteya anizeli pojedynek z Floyda ze slabym jak cholera Hattonem

Wiadomo ze wyczerpany Clotey bedzie i tak lepszy od Matthew Hattona, tyle ze ludzie zdaja sobie sprawe z tego ze Mayweather-M.Hatton to kpina, a nawet jak ktos sobie nie zdaje sprawy, to sie zorientuje po walce. Natomiast jak Pacquiao stlucze wyczerpanego Clotteya w promocji, to ludzie powiedza: "widziales, Widziales, WIDZIALES? Cotto z nim sie tak strasznie meczyl, Margarito mial z nim takie klopoty a Manny go tak %&#$@, Pacquiao jest bogiem boksu". I o to wlasnie Pacmanom chodzi. Marquez po 2 walce zupelnie nie interesowal Roacha, Pacquiao wprost stwierdzil, ze nie chce o nim wiecej slyszec. Ale jak juz Juan sie zestarzal, nazbieral kolejnych ciosow na glowe, przegral bardzo wyraznie i znalazl w wadze do ktorej sie nie nadaje, to nagle dla Pacmenow stal sie bardzo fajny.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Gwahlur wrote: [View Post]
Olimpijskie testy antydopingowe moga byc w takiej walce poniewaz:

a) Mayweather ich chce
b) Ma wystarczajaca sile przebicia aby je przeforsowac

Zreszta Pacquiao przerazony testami antydopingowymi niczym pijany kierowca alkomatem, dajacy smieszne przyczny odmowy i co rusz zmieniajacy wersje, udowodnil, ze zdecydowanie s± podstawy do zastosowania bardziej szczegolowych badan.


Ale jakie znaczenie ma tutaj zachowanie Pacquiao? Testów olimpijskich nie musi byæ, poniewa¿:
a) Pacquiao ich nie chce
b) nie obliguj± go do tego ¿adne przepisy
c) ma wystarczaj±ca si³ê aby to przeforsowaæ

Zreszt± tak na marginesie to ich skuteczno¶æ jest porz±dnie przeceniana.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
przemo663 wrote: [View Post]
Ale jakie znaczenie ma tutaj zachowanie Pacquiao?

Daje ono podstawy do tego by stosowanie dopingu przez Manny Pacquiao uwazac za niemalze pewne.
Jesli kierowaca jest przerazony mozliwoscia badania alkomatem, podaje smieszne kontrargumenty i ciagle zmienia wersje to na 99% pi³. Podobnie ma sie to z Pacmanem.
przemo663 wrote: [View Post]
Testów olimpijskich nie musi byæ, poniewa¿...

Oczywiscie, testy olimpijskie moga byc, ale nie musza. Nie potrzeba tutaj zadnej racji, liczy sie sila przebicia.
Przepisy do tego nie zobowiazuja, ale przede wszystkim przepisy tego nie zabraniaja, a nietypowe ciekawostki kontraktowe to nic nadzwyczajnego w tak prestizowych walkach.
przemo663 wrote: [View Post]
Zreszt± tak na marginesie to ich skuteczno¶æ jest porz±dnie przeceniana.

Ich skutecznosc raczej definiuje przerazenie Pacmana nimi.

Mayweather: Testy Olimpijskie!
Pacquiao (do swojego glownego lekarza): Wykryje to co biore?
Lekarz: Afkors
Pacquiao: KURWA BOJE SIE IGIE£! To mi odbierze sily przed walka! To bedzie nowosc w trakcie moich przygotowan a ja sie boje nowosci jak ch.j! Tego nigdy wczesniej w boksie nie bylo, a jak nie bylo to znaczy ze jest Z£E! Pozywam was wszystkich skurwysyny Mayweathery! Nie bedzie walki, nie bedzie i ch.j!




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Gwahlur wrote: [View Post]
Daje ono podstawy do tego by stosowanie dopingu przez Manny Pacquiao uwazac za niemalze pewne.Jesli kierowaca jest przerazony mozliwoscia badania alkomatem, podaje smieszne kontrargumenty i ciagle zmienia wersje to na 99% pi³. Podobnie ma sie to z Pacmanem.


Tyle ¿e ten twój kierowca jest zobligowany do przeprowadzenia takiego badania (alkomat tudzie¿ krew). I u niego wszelkie próby wymigiwania siê, w ¶wietle prawa dzia³aj± na jego niekorzy¶æ.Gdyby badanie trze¼wo¶ci by³o normowane w inny sposób, np: "Policjant podczas kontroli mo¿e zbadaæ trze¼wo¶æ kierowcy jedynie patrz±c mu w oczy " to w momencie gdy funkcjonariusz próbowa³by sprawdziæ delikwenta dodatkowo alkomatem,  osoba badana ma prawo odmówiæ u¿ywaj±c nawet najg³upszej wymówki.Mo¿e powiedzieæ: "Nie dam siê panu przebadaæ, bo przypomina mi pan te¶ciow±". Przes³ankami, które maj± ¶wiadczyæ o winie Filipiñczyka s±:
a) opinia Mayweathera Sr., który nie dowierza, ¿e zawodnik zaczynaj±cy karierê z wag± 107 lbs z powodzeniem rywalizuje w limicie pó³¶redniej (oczywi¶cie  jego syn zaczynaj±cy w superpiórkowej, walcz±cy po drodze nawet w ¶redniej to zupe³na norma).
b) T³umaczenia obozu Pacquiao (te wysz³y w trakcie negocjacji)

Innych przes³anek nie ma.Wiêc pytam na jakiej podstawie ¶wiatek bokserski urz±dza sobie igrzyska pod has³em: "Pacquaio wstrêtny koksiarz".Czy on formalnie gra wed³ug jaki¶ innych zasad (wzglêdem dopingu) ni¿ reszta ¶wiata?


Gwahlur wrote: [View Post]
Ich skutecznosc raczej definiuje przerazenie Pacmana nimi.


Wiesz bardzo mo¿liwe.Z drugiej strony Filipiñczyk by³ poddawany testom krwi:
-2 dni przed Moralesem
-14 czy 24 dni przed Hattonem (czyta³em sprzeczne informacje)

i go nie przy³apano.Podejrzewam , ¿e testy olimpijskie to raczej pewna zapora - zapora do obej¶cia - ale mimo wszystko w pewien sposób krzy¿uj±ca plany i zwiêkszaj±ca nieco ryzyko.Natomiast nie chcê mi siê wierzyæ w to, ¿e Pacquiao godz±c siê na warunki Floyda da³by siê z³apaæ...Testy olimpijskie nie polegaj± na codziennym zagl±daniu do ty³ka.Byæ mo¿e pod koniec roku temat testów w ogóle upadnie, panowie dogadaj± siê, ¿e kontrola mo¿e byæ przeprowadzona najpó¼niej 20 czy 14 przed walk± i igrzyska ludu siê skoñcz±.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Manny Pacquiao - Joshua Clotey 
 
Pacman zaczyna³ w 107 ale mia³ wtedy 16 lat, oczywiscie stary Floyd sobie naci±gnie troszeczke i bedzie krzycza³ ¿e Filipin dokoksowa³ 40lb. To tak jak barany pisz± ¿e Adamek chyba te¿ koksi bo przybra³ 20 kilo od Dawsona.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 8
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Nastêpna

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Go¶æ
Zarejestrowani u¿ytkownicy: None


 
Permissions List
nie mo¿esz zak³adaæ nowych tematów na tym forum
nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach na tym forum
nie mo¿esz edytowaæ swoich postów na tym forum
nie mo¿esz kasowaæ swoich postów na tym forum
nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum