Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 8
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
http://www.polskiring.com/viewtopic.php?f=2&t=65&p=49820#p49820
Powyżej link do moich przemyślen odnosnie stylu Vitalego

Ktos tu na forum jakis czas temu napisał, ze Vitali Klitschko był ostatnim tytanem lat 90-tych, ktory przez przypadek urodzil sie troche później. Rozwińmy temat w kontekscie prime Vit Kliczko vs HW 90's. Z niewysokich zawodnik nie pasowali Kliczce tylko bardzo dziwny Byrd oraz nie pasujacy wielu Bean. Vitali uwielbiał miec przewage wzrostu a przeciez wowczas juz nizszy od niego 5 cm Lennox Lewis byl olbrzymem. Miedzy takim Mercerem a Vitalim roznica wzrostu jest wieksza niz miedzy Wladymirem a Chagaevem. Az sie zdziwiłem jak pozytywnie to zestawienie mi wyszlo dla Vitalego. Uważam ze z uwagi na kolosalne warunki fizyczne Vitalija, jego bardzo dobra kondycje, bardzo dobra celnosc i skuteczną koślawosc wygrałby on (chociaz minimalnie) z każdym/prawie każdym HW lat 90-tych ze wzrostem poniżej 190 cm.  W sumie jest to na szybko zrobione zestawienie robocze i moze potrzebowac korekt. Byc moze nawet dogłebnych. Zapraszam do dyskusji.

Z kim by sobie poradzil Vitali (głownie ich wady):
*** Frans Botha - niewysoki, bez mocnego ciosu, niespecjalnie ruchliwy, słabnący w drugiej połowie walki
*** Michael Moorer - niewysoki, nieszczelny, słaba szczeka, niespecjalnie ruchliwy
*** Mike Tyson - po wiezieniu niski, nierozboksowany, więdnący w drugiej połowie walki, niewiele bił juz na korpus, walił by sierpowe, Vitali by sie odchylał.
*** George Foreman - powolny na nogach, powolne rece, nie za duzo ciosów. Shotgun jab + 192 cm wzrostu bylyby problemem ale stawialbym na wyzszego, celnego i wyprowadzajacego wiecej ciosow Kliczke.  Nieszczelny, niewysoki bijok Morrison bez mocnej szczeki go wypunktował gdy nagle zachciało mu sie poboksować
*** Tommy Morrison - niewysoki, nieszczelny, bez mocnej szczęki, pewnym zagrozeniem byłaby dynamika i serce do walki, ale taki Carl Williams potrafil go ponawywracać. Podatny byl na to by robic mu krzywde
*** Ray Mercer - niski, prosty i bardzo duzo sierpowych, wszyscy oprocz Lennoxa go ogrywali, potrafil to jednostronnie robic taki Francesco Damiani, ktorego wszechstronnie obił Oliver McCall. Problemem bylby shotgun jab i ta twardosc połączona z dzikoscia.
*** David Tua - strasznie niski, łatwy do punktowania, nastawiony na sierpowe, on musial skoki narciarskie olimpijskie robic by siegnąc Lennoxa w głowe, chybił często, a Vitali jest od Lewisa 5 cm wyzszy i lubi sie odchylać. Tue potrafili ogrywac 188 cm Oquendo i 189 cm Rahman. Vitali zrobilby to co oni do końca dystansu.
*** Tony Tucker - prime TNT Tony ze wzgledu na wzrost i umiejetnosci walki na dystans byłby bardzo trudny, ale w latach 90-tych był juz wypalony, duze problemy z niskim cruiserem bez ciosu Norrisem, powinien przegrać z McCallem, potem nie było lepiej.
*** Oliver McCall - niestety niewysoki. niezbyt odporny, past prime przestraszony Bruno go pokonał w najlepszych latach Olivera
*** Bruce Seldon - niewysoki i słaba szczęka, tchórzliwy
*** Andrzej Gołota - co prawda wysoki, ruchliwy i dobrze operujacy jabem i prostymi, ale Andrew zawsze potrafil znalezc droge do porażki.
*** Bert Cooper - za duza roznica wzrostu, on dawal dobre walki znacząco nizszym zawodnikom jak Holy, Mooorer, czy Mercer
*** Michael Dokes - po przejsciach
*** Herbie Hide - heh Vitali wygral z nim w latach 90-tych, z Hidem przed Bowem tez powinien
*** Larry Donald
*** Jeremy Williams - taka troche niższa wersja Herbie Hide'a, niebezpieczny ale niewysoki i ze słabą szczęką
- Francesco Damiani
*** Hasim Rahman, problemem bylby jego jab i ogolnie umiejetnosc operowania ciosami prostymi oraz siła ciosu, ale tez niewysoki, wolny na nogach. Uwazam ze z problemami ale dalby rade
*** Oleg Maskaev


Nie jestem pewien co z nimi by było:
*** Donovan Ruddock - bardzo niebezpieczny w swoim prime, skłonny do ryzyka, tym lewym sierpowym moglby siegać
*** Frank Brudno - potrafil uderzyc i mial juz powyzej tych 190 cm
*** Shannon Briggs - Vitali walczyl ostatnio z jego starą karykatura, taki jak od Lennoxa to hmm...
*** Larry Holmes
*** Chris Byrd - Vitali byl niedoswiadczony i walczyl bardzo głupio, ale nigdy nie
zobaczylem rewanzu aby miec pewnosc


Z kim by sobie nie poradzil:
- Lennox Lewis
- Riddick Bowe
- Evander Holyfield


Wladymir Kliczko ze wzgledu na kruchość, brak tak bardzo dobrej kondycji oraz celnosci, mniejsza siłe fizyczna oraz brak bycia natural born fighter (psychika) jak jego brat, bylby w znacznie gorszej sytuacji w latach 90-tych.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
Brakuje na tej liście Akiwande, Ruiza, Schultza, Douglasa

Holyego i Bowe przeniósłbym do kategorii "Nia wiadomo co by byłó" Nie potrafię dać jednoznacznej odpowiedzi jakby wyglądała ich walka, ale trudno mi tu wskazać wyraźnego faworyta, tak smo Bowe, tych 2 panów wsławiło się walkami pomiędzy sobą, a Bowe naprawdę nie ma bardzo mało zawodników na rozkłądzie w stosunku do pozycji jaką daje się mu w latach 90tych.Holy oczywiście wypada ciut lepiej bo ma na rozkładzie Tysona (z drugiej strony z twojego zestawienia wynika Z Vitaly też by tego Tysona pokonał), i 2 walki z LL (w tym jedna równa). W każdym razie zgodzę się że z LL Vitek by nie poradził, ale co do Holyego i Bowe takiej pewności nie mam. lata 90 to całą dekada, jeśli założymy że w tych latach 90 spotkałby się Vitek w swoim prime z Holyem od Moorera, LL od Mavrovica, Bowem od Gołoty, to pewnie by sobie, poradził, takie tam gdybanie. Gdyby zaś walczył LL od Holy I, Tuamana, Rahmana II i Vitek od Sosny to wynik ewidentnie w drugą stronę, takie tam gdybanie, za dużo tu niewiadomych.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
Troszkę nie na temat, ale wydaje mi się, że w latach 80-tych było chyba więcej bokserów, którzy mogliby poważnie zagrozić Witkowi. Tyson powinien go zajechać, Holmes, Holyfield (tyle, że on ledwo zaczynał w HW), Witherspoon, Douglas, Tucker z walki z Tysonem powinien raczej ograć Kliczkę, Tubbs miałby szanse.



Co do tych lat 90-tych. Oprócz tego co napisał Gwahlur.
Tyson (ten z Bruno II czy z I walki z Holym) miałby szanse skontrować kilka razy mocno Witalija w pierwszych rundach. Później jakby się zmęczył miałby ciężko.
Ray Mercer mimo wszystko miałby szanse zajechać Witka w drugiej połowie walki. Mercer jak był w formie potrafił nieźle cisnąć. Witek nie lubi presji, z Byrdem i Lewisem sapał ze zmęczenia.
Oleg Maskajew teoretycznie wydawał się słaby, jednak w amatorce ponoć wpierdzielił Witalijowi aż miło. Być może styl Maskajewa zupełnie nie pasowałby Ukraińcowi.

Jeszcze McCall, ale ten prime. On w formie potrafił być na prawdę szybki. W pierwszym pojedynku był szybszy od Lewisa, do tego potrafił go błyskawicznie kontrować. Wiadomo, że z upływem czasu z McCalla schodziłoby powietrze, jednak on byłby zagrożeniem przez całe 12 rund dla Witka. Jeśli Witek by spuchł pod koniec, McCall mógłby to wykorzystać. Jeśli walka miałaby się zakończyć na punkty, to raczej Witek, ale na pewno oddałby ze 3, może 4 rundy.



Należy pamiętać, że zwykły rzemieślnik Corrie Sanders potrafił nieźle zagonić Witalija w pierwszej rundzie, nawet nim tam wstrząsnął, dlatego taki McCall, Tyson (96), Morrison itd.
Witek z takimi zawodnikami praktycznie nie walczył. Taki Sanders to nikt przy Morrisonie czy Witku. Twardy Purrity dał Kliczce twardy bój.

Witek ma dziwny styl. Na razie cały czas się sprawdza, jednak w trakcie swojej kariery Ukrainiec potrafił odpuszczać sobie niektórych przeciwników, Byrda, Briggsa, Rahmana.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
Quote:
Z kim by sobie nie poradzil:
- Lennox Lewis
- Riddick Bowe
- Evander Holyfield


Tutaj nie powinno byc zadnych watpliwosci.

Quote:
Nie jestem pewien co z nimi by było:
*** Donovan Ruddock - bardzo niebezpieczny w swoim prime, skłonny do ryzyka, tym lewym sierpowym moglby siegać
*** Frank Brudno - potrafil uderzyc i mial juz powyzej tych 190 cm
*** Shannon Briggs - Vitali walczyl ostatnio z jego starą karykatura, taki jak od Lennoxa to hmm...
*** Larry Holmes
*** Chris Byrd - Vitali byl niedoswiadczony i walczyl bardzo głupio, ale nigdy nie
zobaczylem rewanzu aby miec pewnosc


Byrd zawsze bylby niewygodny dla Witaljia, ale nigdy by z nim nie wygral.
Briggs tez bez szans. Wystarczy popatrzec na liste zwyciestwa Briggsa. Najwiekszym jego sukcesem bylo zwyciestwo z Liakchovicem.
Larry Holmes napsulby mu sporo krwi, urwal kilka rund, ale zwyciestwa na pewno by nie wyciagnal, chociazby ze wzgledu na bardzo slaba kondycje w latach 90-tych.

Bruno i Ruddock - zgoda.

A ja do listy "nie wiadomo" dodalbym Golote  

Pozostali bez szans.




Offline View user's profile Send private message Visit poster's website
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
Zapomnialem o Ike'u   No i wy tez zapomnieliscie  
Ike Ibeabuchi na pewno nie bylby bez szans z Witkiem. Dobra walka by byla...




Offline View user's profile Send private message Visit poster's website
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
A ja bym sie z Holyfieldem nie zapedzal, to jednak byl cruiser i z tak wielkim i niekonwencjonalnym rywalem jak Vitalij nigdy nie walczyl. Oczywiscie Holy to lepszy bokser, ze szczeka, sercem itp ale tez bez nokautujacego ciosu i ze sklonnosciami do glupiego walczenia, chodzenia na wymiany i zbierania niepotrzebnych ciosow. Holy-Wladek dla mnie sprawa oczywista, Holy-Vitalij juz bym sobie reki uciac nie dal




Offline AIM Address View user's profile Send private message Visit poster's website
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
- Dekada lat 90 to lata 1991-2000, a James "Buster" Douglas w tych latach walczyl tak naprawde tylko z Lou Savarese, mial 38 lat i przegrał KO1. Nawet go wiec nie umieszczałem.
- Henry Akiwande z Viciem tez by przegral.
- John Ruiz zostałby zamordowany przez obu Kliczkow. Jego ogrywal kontuzjowany, niedotrenowany Toney, niski i zapewne szklany cruiser Jones, Kirk Johnson, Gołota bez ciosu go napowywracał. Ruiz to sie nadawal jedynie na gasnacego Holyfielda i Rahmana ktoremu wyraznie nie pasowal. On w swoich mocnych latach nawet od cyrkowaca Waluewa w pierwszej walce nie potrafil byc lepszy.
- Axel Schulz powinien byc mistrzem swiata, Vitali by pewnie z nim nie blyszczal tak jak z Obedem Sullivanem ale by wygral
- Ike Ibeabuchi nie wiem czy nie byłby czwartym do pokonania Vitka, tylko te 188 cm wzrostu...
- Corrie Sanders nie byl rzemieślnikiem, to byl bardzo niebezpieczny i WYSOKI pitbull ktory nie raz zawodnikom klasy swiatowej (Wladymir, Rahman, Vitali) bardzo brzydko krwi napsuł. Myslisz ze Morrison w robieniu krzywdy topowym zawodnikom ma wieksze osiagniecia niz Sanders? Corrie to zawodnik szybki, brutalny i idacy na calosc. Na krótko potrafil rozpętać piekło. Z rzemieslnikami to Sanders seryjnie wygrywal, niejednokrotnie bardzo boleśnie dla nich.
- Ross Puritty byl przez Vitalija systematycznie deklasowany, ąz przykro było patrzec, tylko dzieki wielkiej twardosci i doswiadczeniu Puritty stał na nogach, NIEWYSOKI Tommy Morrison nie wytrzymałby nawet 1/3 tego.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
Gwahlur napisał(a): [View Post]


Nie jestem pewien co z nimi by było:

*** Shannon Briggs - Vitali walczyl ostatnio z jego starą karykatura, taki jak od Lennoxa to hmm...

w najgorszym dla Vita wypadku scenariusz z Sandersa - Vit troche postraszony na początku i tyle
ktos tak jednowymiarowy, ogrywany na pelnym dystansie przez sredniakow z zadajacym duzo prostych ciosow vitem zawsze by przegrywał
Vit zbyt mocna szczeka by go Shaonon pokonał jednym ciosem, jedyne niebezpieczenstwo zazegnane


Gwahlur napisał(a): [View Post]

Z kim by sobie nie poradzil:
- Lennox Lewis
- Riddick Bowe
- Evander Holyfield

z tym Holym mogloby byc roznie, raczej to powinno wyladowac w kategorii niewiadomo
Holy brak siły - wiec jakby szedł na wymiany z Vitem duzo by tracił,
usredniajac Vit mniej wiecej ta sama sila ciosu co Bowe

Holy walcząc z kontry mialby ciezko przebić mur duzej ilosci prostych wyprowadzanych przez Vita,  
po za tym holy nie mial za dobrych ciosow prostych, ciezko byloby siegac szczeny
choc Vit zupelnie inny styl to Holiemu moglby nie lezec tak samo jak Bowe

naturalny CW vs bardzo wysoki i silny cieżki - to zla kombinacja dla tego pierwszego




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
Hehe, niezłe dyskusje w stylu wróżenie z fusów. Gwahlur znowu wciągnął ludzi w debatę o niczym i w żaden sposób nie weryfikowalną. I na pewno znowu wyjdzie z niej zwycięsko (w swoim mniemaniu   ). Gdybanie, że ktoś tam mógłby Vitka sięgnąć lewym lub prawym jest groteskowe. Przecież gdyby KFC Johnson sięgnął Vitka swoim obszernym silnym sierpem w ich walce to też przegrałby, albo gdyby Peter czysto go trafił itd.
Z wymienionych zawodników Vitek z uwagi na warunki fizyczne i efektywność byłby faworytem i wygrałby większość, albo wszystkie z nich. Dla mnie jedynym na którego postawiłbym jest Lenox Lewis. Jeszcze Tyson młby wygrać z nim w początkowych rundach, bo pomimo wzrostu, był nieobliczalny na początku, mobilny, agresywny i miał  naprawdę mocny cios. Hollyfield był za mały i bez względu na czas przegrałby na 99% każdą walkę z VK. Zaś o Bowe trudno coś powiedzieć, bo nie miał zbyt wielu dobrych zawodników na koncie i walczył nierówno... Zagadka dla mnie to Ike, bo zbyt krótko walczył aby mieć całościowy obraz jego umiejętności, choć z tego co pokazał miał to coś co predestynowało go do laurów.





____________
Błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia nie ubiera tego faktu w słowa…
Offline AIM Address View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Vitali Klitschko Vs HW Lat 90-tych 
 
mike7 napisał(a): [View Post]
Zaś o Bowe trudno coś powiedzieć, bo nie miał zbyt wielu dobrych zawodników na koncie i walczył nierówno...


Dobrze że Witek ma dużo dobrych zawodników na koncie. On nikogo wielkiego w życiu nie pokonał. Swoje niesamowite umiejętności pokazał ze starym i nieprzygotowanym Lewisem, od którego naprzyjmował wiele mocnych ciosów. Prawda jest taka że Witek nie walczył z wieloma klasowymi bokserami. Za dużo Witek walk unikał żeby robić z niego nie wiadomo jakiego faworyta.

Według mnie ten Kliczko od Lewisa naprzyjmowałby od Tysona, Holyfielda i wielu, wielu innych. Nie wiadomo jak Witek by się trzymał w takich walkach.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 8
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum