Home    Forum    Szukaj    FAQ    Rejestracja    Zaloguj
Nowy temat  Odpowiedz Strona 1 z 10
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Władymir Kliczko
Autor Wiadomość
Cytuj  
Post Władymir Kliczko 
 
Tak zastanawiałem się dzisiaj nad karierą Władka. Jakie właściwie są jego najważniejsze skalpy i jak przez pryzmat czasu  będziemy oceniać jego kariere ?

Moim zdaniem trzy największe wiktorię Kliczki to:

Sultan Ibragimov 22-0-1
Samuel Peter     24-0-0

Co do trzeciej to miałem wątpliwości , ale chyba będzie to:

Chris Byrd     31-1-0


Jak Wy to widzicie ? Jak Gwahlur to widzisz?





____________
www.literatki.com
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
ja tego jakos zupelnie nie widze...




Offline AIM Address View user's profile Send private message Visit poster's website
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
Z ostatnich walk z Austinem mnie przekonal. Tam sie Kliczko nie cackal. A moze on tylko nad tymi  nizszymi rywalami sie zneca a tam gdzie warunki podobne do niego zabiera sie ostro do roboty bo wie ze z dystansu juz mu punktowac nie bedzie tak latwo.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
Problemem Wlada jest to, że w swojej karierze nie miał walki która uwiarygodniła by zarówno jego wielkie umiejętności jak i serce do walki. Vitek miał przynajmniej Lewisa a Byrd, Peter czy Ibragimow niewiele przy Lennoxie znaczą.
Wlad Kliczko miał sporo dobrych zwycięstw i ani jedengo takiego, któe przekonało by do niego fanów na całym świecie. Tym bardziej, ze to z Ibragimowem w unifikacyjnym pojedynku było odniesiono w wyjątkowo nudnym stylu.
Shulz, Botha,  Barrett,  Jefferson, Byrd, Ibragimow, Peter, Brewster, Mercer, McCline, Brock i Thompson... Całkiem pokaźny zestaw, tym bardziej że większość z tych zwycięstw była odniesiona w sposób bezdyskusyjny.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
kuba2 to co Ty wymieniłeś to w większości po prostu nazwiska , które albo nic nie znaczą albo znaczą mało. Ocenimy kilka tych zwycięstw przez pryzmat czasu
Kto to jest Brewster w prime ? Jego pokonał Shufford i Etienne a Kliczko dokonał dopiero tego jak Lemon był już śmieciem w haniebnym rewanżu. Gołote jak później pokazał czas to nawet można pierwszym ciosem w walce posadzić , więc 53 s nie powinny robić żadnego wrażenia.
Kto to jest Botha ? On po tym potwornym ciosie od Tysona i szybkim wpierdolu od Lewisa to on cieniem samego siebie był.
Mercer? Fakt faktem Władzio ładnie obijał Raya. Szkoda tylko ,że to był już 42 letni stary porozbijany dziad.

I tak można z każdym prawie rywalem Władka. Jeśli chodzi o Vitaliego to jeszcze można się kłócić ,że Lennox był już dziadem , ale on przynajmniej podjął te wyzwanie i walczył z numerem 1. U Włada ryzyko ograniczone jest do minimum a i tak kilkukrotnie jaja  z nim byłu.





____________
www.literatki.com
Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
Łatwość w jakim Kliczak wygrywał robi jednak wrażenie,  chociażby z zapomnianym już nieco dzisiaj Derrickiem Jeffersonem. McCline się Wlada przestraszył - ok. Jednak taki Brock był uznawany za najlepszego amerykańskiego ciężkiego, przed walką z Wladem niepokonany, kilka ładnych zwycięstw, na fali wznoszącej. Byrd był papierowym mistrzem ale swój poziom trzymał a w zadnej walce nie był tak bezradny jak w obu potyczkach z Wladem. Botha i Mercer ok, byli już zdecydowanie past prime ale bardzo dobru przeciez  Barett był chyba u jego szczytu a z Kliczką nie miał szans.
Nie twierdzę, że kariera Wlada jest olśniewająca czy szczególnie efektowna tym bardziej, że są na niej spore ryzy w postaci kilku klasycznych wpadek ale sukcesów ma jednak sporo. Taki LL do czasów walk z Holym czy Tysonem też nie mógł się poszczycić nikim specjalnym.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
Talib wrote: [View Post]
Co do trzeciej to miałem wątpliwości , ale chyba będzie to:
Chris Byrd     31-1-0

Dlaczego "miales watpliwosci"?
Prime Chris Byrd to byl dobry piesciarz, lepszy niz Samuel Peter.
Po tym jak Wladymir zakonczyl jego prime w 2000 roku, to pokonal jeszcze Davida Tue i Evandera Holyfielda. Ten drugi to najwieksze zwyciestwo w karierze wspanialego Lennoxa Lewisa, ten pierwszy - jedno z najwiekszych. Byrd mial pecha, nie dosc ze przy jego stylu dopiero w wieku 29 lat dopchal sie do lepszych zawodnikow to na dodatek od razu wpadl na Ibeabuchi i Kliczko.
kuba2 wrote: [View Post]
Problemem Wlada jest to, że w swojej karierze nie miał walki która uwiarygodniła by zarówno jego wielkie umiejętności jak i serce do walki. Vitek miał przynajmniej Lewisa.

Serce do walki pokazuje sie wtedy, gdy w nieciekawych okolicznosciach chce sie walczyc dalej.

- Ross Purity. Byl wyczerpany i przez to niemalze bezbronny ale wstawal z desek i walczyl dalej.
- Corrie Sanders. Wstawal z kolejnych desek i chcial walczyc dalej.
- Lamon Brewster. Na skutek wyczerpania ponownie byl bezbronny ale sie nie poddal.
- Samuel Peter. Byl przewracany, faulowany, pod koniec zmeczony ale zacisnal zeby i dojechal do konca.

Nie mozna miec zadnych zastrzezen co do jego serca do walki. Jesli zas chodzi o umiejetnosci to pokazal je w pierwszym pojedynku z Byrdem, gdzie najlepszego defensora tej kategorii wagowej w jego prime bil jednostronnie i wyjatkowo mocno. Nikt inny ani wczesniej ani pozniej czegos takiego Byrdowi w tej wadze nie zrobil.
kuba2 wrote: [View Post]
Wlad Kliczko miał sporo dobrych zwycięstw i ani jedengo takiego, któe przekonało by do niego fanów na całym świecie. Tym bardziej, ze to z Ibragimowem w unifikacyjnym pojedynku było odniesiono w wyjątkowo nudnym stylu.

Fani kochali mordobicia Arturo Gattiego, olewali w duzej mierze geniusz Mayweathera.
My rozmawiamy o klasie, nie o fanach.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
Gwahlur wrote: [View Post]
kuba2 wrote: [View Post]
Wlad Kliczko miał sporo dobrych zwycięstw i ani jedengo takiego, któe przekonało by do niego fanów na całym świecie. Tym bardziej, ze to z Ibragimowem w unifikacyjnym pojedynku było odniesiono w wyjątkowo nudnym stylu.

Fani kochali mordobicia Arturo Gattiego, olewali w duzej mierze geniusz Mayweathera.
My rozmawiamy o klasie, nie o fanach.


Bez jaj Gwahlur... Nie przykładaj teraz zwycięstw Władzia do geniuszu Floyda... Asekuranctwo wynikające z predyspozycji nie równa sie z naturalnym talentem (geniuszem).

O klasie nie o fanach ? O jakim kontynencie rozmawiasz ?  





____________
Zgodnie z rezolucją Rady Bezpieczeństwa terrorystą automatycznie staje się ten, kogo zbombardował laureat Pokojowej Nagrody Nobla.
Offline View user's profile Send private message View user's personal gallery
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
Powtarzam: Problemem Wlada jest to, że w swojej karierze nie miał walki która uwiarygodniła by zarówno jego wielkie umiejętności jak i serce do walki. Vitek miał przynajmniej Lewisa.
Rozumiesz Gwahlur o co chodzi?  Wlad nie miał walki która by zyskała mu uznanie, to miałem na myśli a nie to, że nie ma serca do walki

Talib napisał(a): [View Post]
Jakie właściwie są jego najważniejsze skalpy i jak przez pryzmat czasu  będziemy oceniać jego kariere ?



o tym rozmawiamy Gwahlur, przeczytaj pierwszy post.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Cytuj  
Post Re: Władymir Kliczko 
 
judamm wrote: [View Post]
Bez jaj Gwahlur... Nie przykładaj teraz zwycięstw Władzia do geniuszu Floyda... Asekuranctwo wynikające z predyspozycji nie równa sie z naturalnym talentem (geniuszem).

Po pierwsze nie mowilem o zadnym geniuszu Ukrainca.
Po drugie nie przyrownywalem Kliczko do Mayweathera tylko za pomoca Floyda i Gattiego staralem sie unaocznic, ze fani predzej leca za efekciarstwem czy sława niz za klasa.
kuba2 wrote: [View Post]
Powtarzam: Problemem Wlada jest to, że w swojej karierze nie miał walki która uwiarygodniła by zarówno jego wielkie umiejętności jak i serce do walki. Vitek miał przynajmniej Lewisa.

Vitek bil slabego juz Lewisa a co do jego serca do walki to przeciez prowadzil na punkty i mial tylko rozciecie. On tej rany nie mogl zobaczyc, wiec nie wiedzial jak zle to wyglada. Nie spotkalem sie nigdy z sytuacja aby bokser wygrywajac walke poddal sie z powodu rozciecia skory twarzy (Vitali). Za to zdecydowanie widywalem sytuacje gdzie zawodnik byl wyczerpany czy na deskach i odpuszczal (Władymir). W konsekwencji to co w karierze spotkalo mlodszego brata bylo wiekszym testem serca do walki a starszy Kliczko pod tym wzgledem nie zaimponowal z Lennoxem bo i nie mial jak.
Talib wrote: 
Fakt faktem Władzio ładnie obijał Raya. Szkoda tylko ,że to był już 42 letni stary porozbijany dziad

Ray Mercer walczac z Wladymirem nie byl rozbity bo i nie mialo co go rozbic. Nigdy wczesniej nie przegral przed czasem, nie mial ani jednej walki ktora pokazalaby, ze jego odpornosc juz nie jest taka jak dawniej.




Offline View user's profile Send private message
Download Post Back to top Page bottom
Display posts from previous:   

Nowy temat  Odpowiedz  Strona 1 z 10
Skocz do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Users browsing this topic: 0 Registered, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani użytkownicy: None


 
Permissions List
nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
nie możesz edytować swoich postów na tym forum
nie możesz kasować swoich postów na tym forum
nie możesz głosować w ankietach na tym forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum
You can post calendar events in this forum